Koleją po Dolnym Śląsku

Na trasę Świdnica-Sobótka wrócą pociągi towarowe

Po 20 latach wrócą pociągi na odnowiony odcinek linii z Sobótki do Świdnicy. Jeszcze w lipcu trasa będzie otwarta dla ruchu towarowego. W 2021 roku pojadą pociągi pasażerskie z Wrocławia przez Sobótkę do Świdnicy. 

Inwestycja za ponad 200 mln zł mln realizowana jest przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. z RPO Województwa Dolnośląskiego. Z Sobótki Zachodniej do Świdnicy po nowych torach po jazdach zapoznawczych pojadą pierwsze pociągi towarowe. 

Ruch kolejowy jest wznawiany po blisko 20 latach przerwy. Dwudziestokilometrowy odcinek z Sobótki Zachodniej do Świdnicy w pierwszej kolejności przygotowano do kursowania składów towarowych. Tędy pojadą pociągi wywożące kruszywo z okolic Sobótki. Otwarcie odcinka Sobótka Zachodnia – Świdnica, umożliwi rozpoczęcie prac na odcinku pomiędzy Wrocławiem a Sobótką. 

Na odcinku z Sobótki Zachodniej do Świdnicy ułożony został nowy tor, wymieniono rozjazdy. Prace poprzedziło usunięcie starych szyn i podkładów oraz wzmocnienie podtorza i odwodnienie terenu. Ważnym zakresem prac była gruntowna renowacja blisko 30 obiektów inżynieryjnych. Prace objęły m.in. wiadukt kolejowy nad ul. Śląską w Świdnicy. Kolejne prace to przebudowa i budowa peronów. 

Na stacji Sobótka Zachodnia wymienione będą pozostałe rozjazdy. Wybudowany zostanie nowy peron, przy którym z obu stron będą się zatrzymywały pociągi. Między Świdnicą a Sobótką podróżni zyskają oczekiwany standard obsługi na pięciu przystankach (Świdnica Przedmieście, Pszenno, Marcinowice Świdnickie, Szczepanów, Sobótka Zachodnia).

Wykonawca już przygotował materiał do prac na kolejnym odcinku. Roboty będą postępować od strony Sobótki w kierunku Wrocławia. Zostanie zdemontowany stary tor, wzmocnione będzie podtorze. W rejonie Bielan Wrocławskich i Domasławia blisko linii kolejowej są przygotowane podkłady. 

Znacznych nakładów pracy wymaga uporządkowanie terenu obok toru, po którym będą prowadzone przewozy pasażerskie. Przed wykonawcą m.in. prace związane z udrożnieniem i odnowieniem odwodnienia, usunięciem samosiejek. Już wycięto część krzaków i drzew, które przez kilkanaście lat wyrosły na nasypie kolejowym. Wykonano niektóre roboty m.in. przy przepustach - zakres prac możliwy do wykonania przy czynnym ruchu kolejowym. 

Na udostępnionym dla ruchu odcinku Sobótka Zachodnia – Świdnica jest 14 przejazdów kolejowo-drogowych. Wszystkie zostały oznakowane odpowiednio do przepisów ruchu drogowego. Do czasu podłączenia dodatkowych urządzeń przejazdowych, składy towarowe będą kursowały z wykorzystaniem dodatkowych procedur bezpieczeństwa. Prędkość przed skrzyżowaniem będzie ograniczona do max. 20 km/h i podawany będzie sygnał dźwiękowy. Na skrzyżowaniu z drogą krajową, pociąg przejedzie dopiero po wstrzymaniu ruchu na drodze przez obsługę pociągu.

[materiał PKP PLK / fot. Ewa Halik]







MPK Wrocław włączy klimatyzację

Główny Inspektor Sanitarny od miesiąca nie był w stanie wydać opinii, jak w przypadku upałów, z którymi mamy do czynienia, należy ustawić wentylację i klimatyzację w pojazdach komunikacji zbiorowej. 

Miesiąc temu wrocławskie MPK wspólnie z innymi dużymi polskimi firmami komunikacyjnymi zwróciło się do Głównego Inspektora Sanitarnego o jasne wskazania dotyczące włączania klimatyzacji w tramwajach i autobusach komunikacji miejskiej w przypadku wciąż trwającej pandemii koronawirusa. 

Wcześniej wskazywano przewoźnikom obserwacje chińskich naukowców, z których wynikało, że rozprzestrzenianiu koronawirusa może sprzyjać klimatyzacja. Były to jednak badania przeprowadzone nie w komunikacji miejskiej, ale w restauracji w Guangzou. Publikowano także wyniki badań amerykańskich i niemieckich z Instytutu Roberta Kocha, które sugerowały, że dużo lepsze wyniki od klimatyzacji daje zwykłe otwieranie okien, lufcików i doprowadzenie do dużej i ciągłej wymiany powietrza wewnątrz pomieszczeń i pojazdów. 

Tu można znaleźć badania, o których mowa: https://wwwnc.cdc.gov/eid/article/26/7/20-0764_article 

Z drugiej jednak strony nie można przechodzić obojętnie obok próśb i żądań pasażerów wrocławskiej komunikacji, którzy w mailach i na forach społecznościowych domagali się uruchomienia klimatyzacji. Nie bez znaczenia jest fakt wysokich temperatur, sprawiających że wewnątrz pojazdów temperatura dochodzi do 30 stopni. 

Mimo ponagleń wrocławskiego przewoźnika Główny Inspektor Sanitarny nie dał jasnej odpowiedzi, jak należy postępować. Nie otrzymawszy odpowiedzi od GIS, od dziś wrocławskie MPK włączy klimatyzację we wszystkich pojazdach w nią wyposażonych. 

W tramwajach starszego typu dalej będą otwarte okna i wywietrzniki dachowe. 

By obniżyć do minimum możliwość negatywnego wpływu na zdrowie pasażerów (badania z Guangzou wskazywały, że czynnikiem ryzyka mogą być brudne filtry klimatyzatorów i brak ich regularnej dezynfekcji) MPK Wrocław we własnym zakresie, przeprowadziło w ostatnich tygodniach kompleksowe prace konserwacyjne systemów klimatyzacyjnych. Przeprowadzane jest ozonowanie pojazdów i urządzeń, które niszczy potencjalne cząsteczki koronawirusa. 

Niestety układy klimatyzacyjne fabrycznie montowane w pojazdach komunikacji publicznej nie są wyposażone w filtry Hepa, obecne w samolotach. A tylko one wyłapują cząsteczki koronawirusa. Dlatego przewoźnik cały czas przypomina pasażerom o obowiązku zakrywania nosa i ust w pojazdach komunikacji miejskiej, a także o zachowaniu odpowiedniego dystansu.

[materiał prasowy MPK Wrocław]

fot. Wojciech Głodek

Nowy peron na Szczawienku

Od niedzieli na stacji Wałbrzych Szczawienko będzie można korzystać z przebudowanego peronu. 

Peron ma nową nawierzchnię, zaznaczony pas bezpieczeństwa i ścieżkę naprowadzającą dla osób niedowidzących. Na peronie zamontowano dwie wiaty i odnowione oświetlenie. 

Na stacji Wałbrzych Szczawienko poza peronem zostały też przebudowane tory i rozjazdy, które wyposażono w urządzenia elektrycznego ogrzewania, gwarantujące niezakłócony ruch w warunkach zimowych. Zamontowane zostały także nowe komputerowe urządzenia zabezpieczające i sterujące ruchem pociągów oraz uruchomione nowe urządzenia radiołączności.

Odnowiony most kolejowy nad rzeką Pełcznicą oraz zachodni wiadukt nad ul. Stacyjną. Prace przeprowadzono przy utrzymaniu przejezdności linii kolejowej łączącej Wrocław, Wałbrzych i Jelenią Górę. 

Kolejną faza prac będzie przebudowa peronu nr 2, oraz przylegających torów i remont wschodniego wiaduktu kolejowego nad ul. Stacyjną.

[ materiał PKP PLK ]








To nie jest łatwy zawód

Praca jak każda inna? Niekoniecznie. Jeśli jesteś obrażany, szarpany, bity. Dlaczego? Bo wypowiadasz zdanie: „poproszę bilet do kontroli”. We Wrocławiu odnotowano 114 napaści na kontrolerów MPK w ciągu jednego roku. 

fot. Wojciech Głodek


- Poprosiłam o bilet. Chłopak wyrwał mi telefon, wyrzucił z pojazdu. Wysiadłam z autobusu, on wyskoczył za mną. Na przystanku zaczął mnie bić, szarpać. Cztery miesiące byłam na zwolnieniu lekarskim. 

- Dwa tygodnie temu poprosiłem o bilet. Gość najpierw mnie zwyzywał, a ponieważ stałem pomiędzy nim a drzwiami autobusu to dostałem pięścią w twarz. Tak opowiadają kontrolerzy MPK. 

Jest ich 43. 

Każdy ma niejedną taką historię. Trzy z nich MPK umieściło w filmie opisującym pracę rewizorów. 


Łącznie w ubiegłym roku doszło do 114 napaści na kontrolerów. W tym roku, mimo że z powodu pandemii kontroli prawie nie było, zdarzyło się 11 takich sytuacji. 

Oczywiście, rewizorzy MPK nie są święci. - Owszem dostajemy zażalenia pasażerów na sposób kontroli, czasem ludzie skarżą się, że kontroler był nieuprzejmy – takich skarg było w 2019 roku 118. O 118 za dużo, nawet jeśli przeprowadzono aż 1,5 miliona kontroli – wylicza Krzysztof Balawejder prezes MPK Wrocław.  

Każda taka skarga jest przez nas weryfikowana, dyscyplinujemy naszych pracowników. Ale na agresję słowną czy fizyczną nie ma zgody. Po żadnej ze stron. 

Dlatego od tego tygodnia rozpoczęliśmy specjalistyczne szkolenia z technik rozmowy z pasażerem, rozładowywania agresji oraz samoobrony. Kontrolerzy mają w centrum szkoleń przy Obornickiej zajęcia z technik negocjacyjnych, a także z podstawowych elementów pasywnej samoobrony. Spotykają się ze specjalistami od negocjacji, psychologami, policjantami i trenerami walki. 

W takich zajęciach dobrowolnie będą też mogli wziąć udział prowadzący pojazdy, bo incydentalnie również oni są narażeni na atak pasażerów. 

 - Jest dla nas istotne, by nasi pracownicy byli wobec pasażerów po prostu w porządku. Uprzejmi, mili, sympatyczni. Tego ich uczymy i tego wymagamy z całą stanowczością – podkreśla Balawejder. – Przeglądamy monitoringi z pojazdów pod kątem pracy rewizorów, sprawdzamy też w praktyce, jak ta praca wygląda. Mamy zatrudnionych w firmie „tajemniczych klientów”. Ludzi, którzy wsiadają do autobusów i tramwajów i obserwują, jak pracują motorniczy i kierowcy, jak prowadzą pojazd, jak odnoszą się do pasażerów. To samo dotyczy kontroli pracy rewizorów. 

W ubiegłym roku skontrolowano pasażerów na 225 213 kursach. 

Wystawiono 46 tysięcy mandatów. 

W styczniu, w ciągu jednego miesiąca – przed wybuchem pandemii koronawirusa przeprowadzono około 80 tysięcy kontroli biletów.

[materiał MPK Wrocław]

Szczepin umacnia się obok pociągów

Mieszkańcy wrocławskiego Szczepina w przyszłym roku zyskają tu dodatkowy dostęp do kolei. Będą łatwiejsze przesiadki do komunikacji miejskiej, bo pod szerszym wiaduktem kolejowym, przy którym powstaje przystanek, będą przystanki tramwajowe i autobusowe. 

Nowy przystanek kolejowy Wrocław Szczepin budowany jest w sąsiedztwie wiaduktu kolejowego nad ul. Długą - na trasie z Wrocławia Głównego w kierunku Oleśnicy i Trzebnicy, między stacjami Wrocław Mikołajów i Wrocław Nadodrze. 

Słupy nowej sieci trakcyjnej, mur oporowy i miejsce na nowy tor to wyraźne efekty zmian. Zanim będą konstrukcje dwóch 200 metrowych peronów, przy nasypie od strony ul. Portowej budowany jest mur oporowy z żelbetowych segmentów. Zabezpieczy on nasyp, na którym zostanie ustawiona platforma peronu. W miejscu zdemontowanego toru przygotowywane jest podłoże pod nową trasę. Montowane są nowe słupy dla sieci trakcyjnej. Przebudowane będą ok. 2 km torów i sieci trakcyjnej

Dla utrzymania sprawnych przejazdów, zostaną zamontowane urządzenia sygnalizacji ruchu kolejowego. Przystanek powstaje na odcinku linii o dużym natężeniu ruchu. W ciągu doby przejeżdża tędy ponad 150 pociągów. Prace wykonywane są obok jadących składów, co wymaga zachowania szczególnej ostrożności i dobrej organizacji robót. 

Przebudowa wiaduktu kolejowego nad ul. Długą pozwoli na poprowadzenie 4 pasów ruchu i linii tramwajowej. Są już wykonane 2 przekopy w nasypie oraz nowe żelbetowe przyczółki. Dla bezpiecznego prowadzenia ruchu kolejowego zabudowano dwie konstrukcje odciążające

Inwestycja kolejowa jest realizowana wraz z miejską inwestycją przebudowy układu komunikacyjnego. Przystanek kolejowy Wrocław Szczepin to kolejny nowy przystanek we wrocławskiej aglomeracji. 

[na podst. materiału PKP PLK]









Dzika przyroda za bilet MPK

Dziś (21.05) Europejski Dzień Obszarów Natura 2000. By z Wrocławia wybrać się na spacer po dowolnym polskim Parku Narodowym – trzeba poświęcić cały dzień i wydać na samą podróż kilkadziesiąt złotych. By odwiedzić niemal równie cenny przyrodniczo obszar Natura 2000 – wystarczy 15 minut i 6,80 w kieszeni. 

Wokół Wrocławia i w samym mieście mamy aż 6 miejsc, które zostały zaliczone do Obszarów Natura 2000. I do każdego z tych miejsc można dotrzeć komunikacją miejską. 

Wystarczy kilkanaście minut w autobusie lub tramwaju MPK i wysiadamy w jednym z miejsc, które eksperci uznali za przyrodniczo cenne nie tylko dla Wrocławia, Polski ale dla całego Starego Kontynentu.  

- We Wrocławiu mamy początek Doliny Widawy zaczynający się Lasem Rędzińskim, są także Grądy Odrzańskie pewnie bardziej kojarzone są z Lasem Strachocińskim, który jest jednym z elementów tego obszaru. Co mamy jeszcze na tej liście? Grądy w Dolinie Odry dostępne od strony Parku Wschodniego. Tam spacerując można się natknąć na „Małą Niagarę” – opowiada kierowca MPK, prywatnie fan wrocławskiej przyrody Zdzisław Wójcik. 

Natura 2000 we Wrocławiu to także cały Las Pilczycki oraz Łęgi nad Bystrzycą osiągalne spacerem z pętli Ratyń. 

Najbardziej tajemniczo brzmi nazwa ostatniego z wrocławskich obszarów Natura2000 – Kumaki Dobrej – by tu dotrzeć, wystarczy wysiąść z autobusu w Ramiszowie. 

Jak tłumaczy kierowca autobusu MPK - Naprawdę wystarczy kilka, kilkanaście minut w pojeździe i już jesteśmy niemal w dziczy. Nawet w Lesie Pilczyckim natknąć się można teraz na motyle z Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt, a pod nogami spotkać kumaka i traszkę. No i grzyby – ale to jesienią! 

Z kolei Grądy Odrzańskie to ptasia ostoja. Wysiadamy z tramwaju linii 3 lub 5 na wysokości Parku Wschodniego, idziemy na dłuższy spacer i patrzymy w niebo – pojawi się trzmielojad, jastrząb, bąk, a na drzewach dzięcioł średni i zielonosiwy. 

Ssaków wrocławianie szukać mogą w Dolinie Widawy spacerując przez Las Leśnicki i Rędziński. Tu czekają sarny, zające, borsuki i nietoperze. A w wodzie wydra pływająca w rozlewisku powstałym po zwaleniu drzewa przez bobra. 

 Jak opowiada kierowca MPK szczególnie lubi linie kończące się na pętlach takich jak Rędzin - Wtedy, po każdym kółku człowiek czuje, jakby co godzinę na kilka minut wylądował na wczasach. Tyle, że zaraz trzeba ruszać w trasę, inaczej niż nasi pasażerowie, którzy często właśnie na spacery po Obszarach Natura 2000 przyjeżdżają miejskim autobusem.

Zdzisław Wójcik, kierowca MPK Wrocław

W pobliże Lasu Pilczyckiego dojedziemy np. autobusem C lub tramwajem 32. 

Z drugiej strony Odry jest Dolina Widawy łatwo osiągalna autobusem 118. 

Grądy Odrzańskie – wysiadamy z 3 lub 5 przy Parku Wschodnim. 

Grądy Dolnej Odry zaczynają się na Wyspie Opatowickiej, w okolice której dojedziemy autobusem 120. 

Na pętli Ratyń wysiądziemy ze 117. 

Najdalej jest do Ramiszowa, ale tu dociera podmiejski autobus 936. 

(materiał MPK Wrocław)

Nowy peron na Kłodzko Miasto

Na przystanku Kłodzko Miasto zakończył się kolejny etap przebudowy, podróżni wsiadają do pociągów z nowego peronu. 

Na nowym peronie ustawiona została szeroka wiata, zamontowane oświetlenie i zegary. Wkrótce pojawią się ławki. Szykowane jest oznakowanie, tablice kierunkowe oraz gabloty z rozkładami jazdy. Wejście na peron poprowadzone jest schodami od przejścia pod torami. W przejściu wykonawca szykuje powierzchnię do ułożenie płytek ściennych i podłogowych. Wykonano już prace odwadniające i izolacyjne. 

Kontynuowana jest przebudowa dotychczasowego peronu nr 1. Podróżni zyskają dodatkowe wygodne wejście pochylnią od ul. Lutyckiej i ul. Kościuszki. Wykonana jest już betonowa nawierzchnia i obrzeża. 

Na obu peronach (dotychczasowym nr 1 oraz nowym nr 2) windy będą ułatwiały dostęp do pociągów szczególnie podróżnym o ograniczonych możliwościach poruszania się. Są już wybudowane szyby windowe naprzeciw schodów z przejścia tunelowego. 

Pomiędzy stacją Kłodzko Główne a posterunkiem technicznym Kłodzko Nowe zostały ułożone dwa nowe tory. Zamontowana została sieć trakcyjna. Kontynuowane są roboty przy rozbudowie układu torowego. Budowane są trzy nowe tory, które będą zelektryfikowane. Zamontowanych zostanie 9 rozjazdów z urządzeniami elektrycznego ogrzewania, co zapewni sprawne podróże w warunkach zimowych. 

Dotychczasowy przystanek Kłodzko Miasto w 2021 roku będzie już stacją. Pociągi będą mogły tu kończyć i rozpoczynać bieg. Ruch pociągów w rejonie stacji będzie prowadzony z nowej nastawni. W budynku kończą się prace.

(wg informacji prasowej PKP PLK / fot. archiwum PKP PLK)