Koleją po Dolnym Śląsku

5 tras kolejowo-pieszych: Wałbrzych - Mieroszów

Wałbrzych to miasto o długiej historii, często niesłu­sznie kojarzone tylko z kopalniami, przemysłem i tym sa­mym z dymem, szarością i pyłem. Dziś to już zupełnie inna miejscowość, która szybko się zmienia i otwiera na turystykę.

EP07-1025 z IC Hetman PKP Intercity do stacji Hrubieszów Miasto wjeżdża w perony dworca Wałbrzych Główny - widok ze szczytu hałdy Mieszko / fot. Mateusz Słobodzian, 27 grudnia 2017 roku

Piękny, odnowiony rynek i jego najbliższe okolice zachęcają do odwiedzenia centrum miasta. Wałbrzych to nie tylko wszystkim znany Zamek Książ i "złoty pociąg", ale także Centrum Nauki i Sztuki "Stara Kopalnia" z najstarszym i największym zachowanych zespołem górniczych budowli przemysłowych oraz wiele industrialnych zabytków w całym mieście. Dodatkową atrakcję stanowi fakt, że bez względu na to, w której części miasta się znajdziemy, zawsze otaczać będą nas góry.

Mieroszów to niewielkie miasteczko położone u podnóża Gór Suchych z uroczym małym rynkiem otoczonym niskimi kamieniczkami z różnych okresów architektoni­cz­nych. Na szczególną uwagę zasługuje ratusz z końca XIX wieku, który wcześniej pełnił rolę domu handlowego.

Między Wałbrzychem Głównym a Mieroszowem w weekendy i święta od maja do początku września kursują 4 pary klimatyzowanych szynobusów Kolei Dolnośląskie. Do Wałbrzycha docierają bezpośrednie pociągi z Wro­cławia, Jeleniej Góry, Kłodzka, Poznania, War­sza­wy czy Białe­go­sto­ku.

Poza okresem kursowania po­cią­gów wycie­czkę do Mieroszowa można zrealizować korzystając z busów lub linii nr 15 komunikacji miejskiej w Wałbrzychu, która dojeżdża także do czeskiego Mezimesti.

SA134-003 Kolei Dolnośląskich wjeżdża do tunelu koło Unisławia Śląskiego / fot. Piotr Weber, 14 lipca 2018 roku
Jeśli do Mieroszowa przyjedziemy pociągiem, na szlak możemy wejść od razu po wyjściu z szynobusa. Można jednak zdecydować się na dodatkowy spacer i przed wstąpieniem na szlak obejrzeć centrum Mieroszowa. Warty uwagi jest zabytkowy rynek z ratuszem i kamieniczkami, stojący nieopodal kościół z XV wieku czy budynek dawnej katolickiej szkoły z XVI wieku.

Potem wybieramy się niebieskim szlakiem turystycznym w stronę Sokołowska. Trasa jest łatwa, nie ma dużych przewyższeń, obfituje jednak w ciekawe widoki. Początkowe odcinki prowadzą po odkrytym terenie, a potem wchodzimy do lasu, aby po 2 i pół godzinie dotrzeć do Sokołowska, jednej z bardziej niezwykłych miejscowości na Dolnym Śląsku.

Sokołowsko to uzdrowisko słynne niegdyś w całej Europie. Określa się je mianem śląskiego Davos, choć powinno być odwrotnie, bo to na wzór dawnego Sokołowska został stworzony w Davos ośrodek leczenia gruźlicy. Wybudowane w 2 połowie XIX wieku budynki uzdrowiskowe w Sokołowsku do dziś zachwycają swoim pięknem i rozmachem, choć wiele z nich obecnie jest opuszczonych i znajduje się w nie najlepszym stanie technicznym.

Uzdrowisko działało jeszcze kilka lat po II wojnie światowej, potem jednak miasteczku wiodło się coraz gorzej. O Sokołowsku i związkach tej miejscowości ze znanym reżyserem Krzysztofem Kieślowskim pisaliśmy w 15 i 16 numerze kwartalnika Przystanek Dolny Śląsk.

Rynek w Mieroszowie / fot. Piotr Weber, 14 lipca 2018 roku
W Sokołowsku warto zwrócić uwagę na prawosławną cerkiew św. Michała Archanioła zbudowaną na początku XX wieku specjalnie dla kuracjuszy przyjeżdżających do pruskiego uzdrowiska z Rosji. Po II wojnie światowej cerkiew podzieliła los wielu innych kościółków i została całkowicie zapomniana, przez pewien czas funkcjonowała w niej kostnica, a potem... dom letniskowy.

O dawnej cerkwi polski Kościół Prawosławny dowiedział się przypadkiem dzięki wzmiance w lokalnej gazecie. Udało się ją odkupić i odremontować. Potem została konsekrowana i obecnie w Sokołowsku parafia prawosławna ma dwóch wiernych, zaś samą Cerkiew można zwiedzać. Po klucz trzeba się udać do Domu św. Elżbiety leżącego przy drodze prowadzącej do świątyni.

Między Sokołowskiem i Mieroszowem a Wałbrzychem kursują autobusy komunikacji miejskiej oraz sporo prywatnych busów. Jadąc do Wałbrzycha najlepiej wysiąść na pl. Solidarności koło Muzeum Porcelany, skąd do rynku jest kilka minut, zaś chcąc dostać się z centrum do dworca, należy iść na pl. Tuwima.

W samym centrum Wałbrzycha warto zobaczyć:
  • rynek wraz z otaczającymi go zabytkowymi kamienicami, z których na szczególną uwagę zasługują "Pod Kotwicą", "Pod trzema różami" i "Pod Atlantami",
  • plac Magistracki z 1854 roku z neogotyckim ratuszem z XIX w., budynkiem prokuratury (dawnym Bankiem Rzeszy) oraz zabytkowymi kamienicami,
  • neogotycki kościół pw. Aniołów Stróżów z pocz. XX w., kościół ewangelicki z końca XVIII w. oraz kościół MB Bolesnej (najstarsza świątynia w mieście),
  • Muzeum Porcelany mieszczące się w klasycystycznym pałacu kupieckiej rodziny Albertich z pocz. XIX w.,
  • renesansowy Pałac Czettritzów z XVII w. mieszczące obecnie Państwową Wyższą Szkołę Zawodową, a wcześniej Urząd Wojewódzki,
  • budynek dawnych Domów Towarowych "Centrum" z 1928 r. i neogotycki budynek Poczty Głównej z 1907 r. 
Dworzec Wałbrzych Główny od strony podjazdu / fot. Piotr Weber
Dworzec kolejowy Wałbrzych Główny położony na wysokości 500 m n.p.m. jest jednym z najwyżej położonych w Polsce. Oddano go do użytku w 1867 r. Dworzec znajduje się w peryferyjnej dzielnicy Podgórze. Rozległa, otoczona górami stacja, podobnie jak i położony obok niej most krato­w­nicowy na linii do Kłodzka, wzbudzi na pewno zain­te­re­sowanie każdego miłośnika kolei.

Proponowana wycieczka

  • przyjazd do Wałbrzycha Głównego: 9:13 (Kłodzko), 9:42 (Wrocław), 10:12 (Jelenia Góra)
  • przejazd pociągiem do Mieroszowa o 10:37 (27 min., cena biletu 5,00 zł, zakup u konduktora)
  • szlakiem turystycznym do Sokołowska (ok. 2-3 godz.)
  • zwiedzanie Sokołowska (ok. 1-2 godz.)
  • powrót do Wałbrzycha autobusem linii 15 o 15:27 (cena biletu 3,20 zł, zakup u kierowcy, 25 min.)
  • zwiedzanie centrum Wałbrzycha, obiad (2 godz.)
  • powrót na dworzec autobus linii A o 18:14/18:29 (12 min.)
  • wyjazd z Wałbrzycha Głównego: 18:31 (Wrocław), 18:48 (Jelenia Góra), 18:57 (Kłodzko)
Więcej propozycji wycieczek pieszo-kolejowych po Dolnym Śląsku w naszej publikacji "Koleją po Dolnym Śląsku", którą możesz otrzymać także w wersji papierowej (aby uzyskać więcej informacji kliknij w okładkę):



Wydanie niniejszej publikacji jest współfinansowane z budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego. Publikacja będzie dostępna w wybranych punktach Dolnego Śląska.

5 najpiękniejszych tras: wycieczki kolejowo-piesze

Przewodnik, który oddajemy w Wasze ręce, zachęca do tego, by poznawać Dolny Śląsk podczas pieszych wędrówek i podróży koleją, przy czym wszystkie zaproponowane tutaj wycieczki łączą te dwie formy aktywności pozwalając cieszyć się urokami każdej z nich.

Szklarska Poręba Górna / fot. Mateusz Słobodzian

Dynamiczny rozwój kolei na Dolnym Śląsku, który przypadł na II połowę XIX wieku, zapoczątkował także rozwój turystyki – obszary te od dawna są zatem ściśle ze sobą związane. Turyści pociągami dojeżdżali zarówno w miejsca niedzielnych wycieczek, jak i na długie, wielodniowe czy nawet wielotygodniowe pobyty. Dzisiaj na nowo odkrywamy możliwości, jakie daje turystom dobrze funkcjonująca kolej i korzystamy z niej nie tylko wyjeżdżając na dwutygodniowe ferie, ale także przy okazji kilkugodzinnych wypadów za miasto.

Co więcej - ostatnie lata pokazały, że kolej może nie tylko stanowić idealny dla turysty środek transportu, ale sama w sobie może stać się atrakcją turystyczną. Po latach zaniedbań rewitalizujemy niewykorzystywane od dawna linie kolejowe, a oferta przewoźników w coraz większym stopniu uwzględnia potrzeby tych, którzy do pociągu wsiadają z plecakiem zapakowanym na piesze – nizinne czy górskie - wędrówki.

Most w okolicach Janowic Wielkich / fot. Bogdan Adler

Z tego też względu proponujemy Wam przewodnik po Dolnym Śląsku, w którym znajdziecie informacje na temat interesujących linii kolejowych oraz atrakcji turystycznych, do których możecie dotrzeć podróżując koleją i wstępując na turystyczne szlaki zlokalizowane w pobliżu dworców. Jesteśmy przekonani, że kolejna już nasza publikacja, w której nawiązujemy do dawnej i współczesnej historii tych ziem oraz podejmujemy ważny dla regionu temat linii kolejowych, ich potencjału i możliwości wykorzystania, może być interesująca zarówno dla mieszkańców, jak i turystów.

 W przewodniku przedstawiamy pięć propozycji, które obejmują interesujące i pozwalające cieszyć się walorami dolnośląskiej przyrody i architektury trasy kolejowe i szlaki piesze. Każda z tych propozycji to okazja do odkrycia skrawka regionalnej historii, poznania interesujących zabytków i zrealizowania przyjemnej podróży koleją.  Zabieramy Was do Szklarskiej Poręby, Jaworzyny Śląskiej, Świdnicy, Wałbrzycha, Mieroszowa, Sokołowska, Ząbkowic Śląskich, Barda, Jeleniej Góry, Wojanowa, Łomnicy i Janowic Wielkich.

Proponujemy Wam pięć tras kolejowo-pieszych i każdej poświęcamy odrębny rozdział, w którym znajdziecie trasę proponowanej wycieczki (w tym przykładowy plan z uwzględnieniem rozkładu jazdy pociągów) oraz charakterystykę najważniejszych, najciekawszych atrakcji turystycznych na trasie. Ze względu na liczne prace modernizacyjne i związane z tym częste zmiany rozkładów jazdy przed każdym wyjazdem prosimy o sprawdzenie aktualnego rozkładu jazdy na stronach internetowych przewoźników.

Most nad potokiem Jugowskim / fot. Piotr Weber

Dla zilustrowania piękna i bogactwa przyrody i dziedzictwa materialnego regionu, do każdej z tras dobraliśmy zdjęcia, ukazujące jej wyjątkowe piękno i urok. Mamy nadzieję, że nasz przewodnik pozwoli Wam odkryć poza atrakcjami turystycznymi regionu także potencjał linii kolejowych; że dzięki niemu w swoich wyjazdowych planach coraz częściej uwzględniać będziecie rozkład jazdy pociągów.

Korzystanie z linii kolejowych w planowaniu różnych, krótszych i dłuższych turystycznych wypadów, to wygoda i gwarancja wypoczynku. Piękne i różnorodne zabudowania dworcowe, biegnące wzdłuż lub w poprzek linii kolejowych szlaki turystyczne, majestatyczne góry i urokliwe doliny – to wszystko można zobaczyć podczas jednej wycieczki, którą zrealizujecie łącząc spacer z podróżą koleją.

Aby otrzymać bezpłatny przewodnik pocztą do domu trzeba polubić stronę Koleją po Dolnym Śląsku i wysłać adres, na który mamy chciecie otrzymać przewodnik, na kolej@przystanekd.pl. Liczba egzemplarzy ograniczona: 150 sztuk. Pozostało: 117 sztuk.

Plecaki spakowane? Bilety zakupione? To sznurujcie buty i w drogę!




Wydanie niniejszej publikacji jest współfinansowane z budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego. Publikacja będzie dostępna w wybranych punktach Dolnego Śląska.


Aby sprawdzić gdzie są dostępne przewodniki lub zamówić egzemplarz pocztą kliknij w okładkę.

5 najpiękniejszych tras: do pobrania!

Przewodnik, który oddajemy w Wasze ręce, zachęca do tego, by poznawać Dolny Śląsk podczas pieszych wędrówek i podróży koleją, przy czym wszystkie zaproponowane tutaj wycieczki łączą te dwie formy aktywności pozwalając cieszyć się urokami każdej z nich. 

Bardo Śląskie / fot. Piotr Weber
Dynamiczny rozwój kolei na Dolnym Śląsku, który przypadł na II połowę XIX wieku, zapoczątkował także rozwój turystyki – obszary te od dawna są zatem ściśle ze sobą związane. Turyści pociągami dojeżdżali zarówno w miejsca niedzielnych wycieczek, jak i na długie, wielodniowe czy nawet wielotygodniowe pobyty. Dzisiaj na nowo odkrywamy możliwości, jakie daje turystom dobrze funkcjonująca kolej i korzystamy z niej nie tylko wyjeżdżając na dwutygodniowe ferie, ale także przy okazji kilkugodzinnych wypadów za miasto.

W tym przewodniku proponujemy Wam pięć tras kolejowo-pieszych i każdej poświęcamy odrębny rozdział, w którym znajdziecie trasę proponowanej wycieczki (w tym przykładowy plan z uwzględnieniem rozkładu jazdy pociągów) oraz charakterystykę najważniejszych, najciekawszych atrakcji turystycznych na trasie. Każda z tych propozycji to okazja do odkrycia skrawka regionalnej historii, poznania interesujących zabytków i zrealizowania przyjemnej podróży koleją. Zabieramy Was do Szklarskiej Poręby, Jaworzyny Śląskiej, Świdnicy, Wałbrzycha, Mieroszowa, Sokołowska, Ząbkowic Śląskich, Barda, Jeleniej Góry, Wojanowa, Łomnicy i Janowic Wielkich. 

Szklarska Poręba Górna / fot. Wojciech Głodek
Dzięki wsparciu naszych partnerów oraz dofinansowaniu z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego publikacja jest całkowicie bezpłatna. Możecie ją pobrać z naszej strony (kliknijcie w okładkę na dole tego posta) lub odebrać jeden z bezpłatnych egzemplarzy. Miejsca, gdzie są dostępne to:
  • Centrum Informacyjne Karkonoskiego Parku Narodowego w Karpaczu
  • Karkonoska Informacja Turystyczna w Jeleniej Górze
  • Centrum Informacji Turystycznej i Kulturalnej w Świdnicy
  • Muzeum Kolejnictwa w Jaworzynie Śląskiej
  • Centrum Informacji Turystycznej i Kulturalnej w Wałbrzychu
  • Gminna Informacja Turystyczna w Janowicach Wielkich
  • Biuro Dworca Wrocław Główny
  • BOK Kolei Dolnośląskich na stacji Wrocław Główny
  • BOK Kolei Dolnośląskich na stacji Legnica
Plecaki spakowane? Bilety zakupione? To sznurujcie buty i w drogę!





Wydanie niniejszej publikacji jest współfinansowane z budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego. Publikacja będzie dostępna w wybranych punktach Dolnego Śląska.

5 najpiękniejszych tras: już w sierpniu!

Wydany przez nas w zeszłym roku przewodnik "Koleją po Dolnym Śląsku: 5 najpiękniejszych tras" cieszył się Waszym ogromnym zainteresowaniem, stąd przyszedł czas na reedycję. Tym razem pokażemy Wam pięć najciekawszych wycieczek pieszo-rowerowych po Dolnym Śląsku.

Nasz projekt to odpowiedź na problemy ze słabo rozwiniętą ofertą turystyczną regionu, w tym – niepełnym wykorzystaniem olbrzymiego potencjału turystycznego województwa. Od czterech lat staramy się zachęcać do korzystania z transportu zbiorowego (kolejowego), co jest także działaniem na rzecz ochrony środowiska i zrównoważonego transportu.

Ludwikowice Kłodzkie, 7 października 2017 roku / fot. Piotr Weber
Dzięki opisywaniu atrakcji turystycznych leżących wzdłuż linii kolejowych promujemy nasz region wśród wszystkich tych, których interesuje kolej, rozwój linii kolejowych i ich dostępność dla turystów, czy też po prostu – mieszkańców innych regionów kraju i zagranicy, którzy szukają pomysłu na interesującą wycieczkę łączącą przeszłość z teraźniejszością.

Nasze przewodniki online oraz zeszłoroczny przewodnik papierowy spotkały się z Waszym ogromnym zainteresowaniem i odebraliśmy mnóstwo pozytywnych informacji zwrotnych, za które bardzo dziękujemy. Otrzymywaliśmy sporo zamówień na kolejne egzemplarze papierowe, także po wyczerpaniu nakładu i bardzo żałujemy, że nie mogliśmy Wam już ich wysłać. Cały czas dostępna jest jednak wersja online Koleją po Dolnym Śląsku: 5 najpiękniejszych tras.

Wskazująca podstawowe kierunki rozwoju Dolnego Śląska Strategia Rozwoju Województwa Dolnośląskiego 2020 docenia wagę turystyki i zrównoważonego transportu w rozwoju regionu.
Zgodnie z nią region posiada wszechstronny potencjał turystyczny (kultura, zabytki, walory naturalne, transgraniczne położenie), który to potencjał decyduje, że na Dolnym Śląsku na brak turystów nie można narzekać, co znajduje wyraz w ciągle wzrastającej ich liczbie.

Ogorzelec, linia 308, luty 2004 roku / fot. Bogdan Adler
Jednocześnie Strategia Rozwoju zaznacza, że województwo posiada niewykorzystany potencjał istniejących linii kolejowych. Tymczasem współcześnie turyści liczą na niekonwencjonalne propozycje, ściśle dopasowane do ich potrzeb propozycje. Stąd rozwój na przykład turystyki industrialnej czy militarnej. Obok nich znajduje się turystyka kolejowa, która na Dolnym Śląsku mogłaby z pewnością zająć miejsce szczególne. Mamy sławne Muzeum w Jaworzynie Śląskiej, mapy prężnie działający Klub Sympatyków Kolei we Wrocławiu czy kolejkę wąskotorową w Krośnicach. Mamy też bardzo dużo linii kolejowych.

Z uwagi na dość gęstą sieć kolei na Dolnym Śląsku oraz ich położenie w pobliżu ciekawych tras turystycznych i miejscowości oferujących turystom wiele atrakcji, warto chcemy promować inicjatywy, które łączą potencjał turystyczny regionu z możliwościami, jakie daje kolej. Stąd właśnie wydawany od 2015 roku przez Instytut Dolnośląski przewodnik Koleją pod Dolnym Śląsku. Jesteśmy przekonani, że wydawanie takiego przewodnika z położeniem nacisku na istotny dzisiaj dla regionu temat linii kolejowych, ich potencjału i możliwości wykorzystania, z pewnością zainteresuje zarówno mieszkańców, jak i turystów – także tych potencjalnych – naszym regionem.

Wałbrzych Główny, 10 maja 2017 roku / fot. Mateusz Słobodzian
Niezależnie od "dużego" przewodnika, który będzie dostępny tylko w wersji elektronicznej, w tym roku planujemy wydać także mały przewodnik w wersji papierowej. Będziemy w nim odkrywać region podróżując koleją i wskazując atrakcje miejscowości położonych przy liniach kolejowych oraz atrakcyjne trasy dla miłośników wycieczek pieszych. Uwzględnimy pięć interesujących propozycji wycieczek:
  1. Szklarska Poręba - Polana Jakuszycka (pociągiem) i powrót na pieszo przez Szrenicę
  2. Jaworzyna Śląska - Świdnica (pociągiem) i spacer po Świdnicy
  3. Wałbrzych - Mieroszów (pociągiem) i powrót na pieszo przez Sokołowsko
  4. Ząbkowice Śląskie - Bardo (pociągiem) i spacer na Kalwarię lub spływ przełomem bardzkim
  5. Jelenia Góra - Janowice Wielkie (pociągiem) i powrót na pieszo przez Dolinę Pałaców i Ogrodów
Każdej z tras będzie poświęcony odrębny rozdział, na którego treść składać się będzie opis zawierający: trasę proponowanej wycieczki (w tym przykładowy plan z uwzględnieniem rozkładu pociągów) oraz charakterystykę najważniejszych atrakcji na trasie. Przewodnik ukaże się zarówno w formie papierowej, tradycyjnej, jak i w formie e-booka. Aby dowiedzieć się jak zamówić bezpłatną wersję, kliknicie w okładkę poniżej.


Wydanie niniejszej publikacji jest współfinansowane z budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego. Publikacja będzie dostępna w wybranych punktach Dolnego Śląska.

Nowy rozkład 2018: Na wschodzie się tylko pracuje

Na wschodnich kierunkach na Dolnym Śląsku najbardziej wydać zróżnicowanie w kursach pomiędzy dniami roboczymi a wolnymi. To nawet spadek połączeń o połowę, a kursów aglomeracyjnych - do zera. Do pracy czy szkoły to trzeba, ale kto by chciał podróżować koleją w czasie wolnym?

Wrocławski Brochów / fot. Piotr Weber
Wrocław - Oława

Między Wrocławiem a Oławą zaplanowano 23 pary pociągów regionalnych w dni robocze (o 3 więcej niż w zeszłym roku) i tylko połowa z nich, czyli 12 par w dni wolne (jeszcze o 1 mniej niż w zeszłym roku). 2 pary kursują codziennie w relacji z/do Nysy (w dni wolne 1 para przedłużona do stacji Głuchołazy Miasto), 1 para tylko w dni robocze z/do Brzegu, 6 par (2 w dni wolne) z/do Opola, 9 par (5 w dni wolne) z/do Kędzierzyna-Koźla oraz 3 codziennie pary z/do Raciborza.

Wszystkie połączenia obsługują Przewozy Regionalne. W relacji Wrocław - Nysa kursują szynobusy, w pozostałych nowe składy 36WEa województwa opolskiego (także w trakcji podwójnej, przede wszystkim relacje Wrocław Główny - Kędzierzyn-Koźle) oraz starsze zespoły EN57 (także w trakcji podwójnej), które można spotkać jednak głównie w dni robocze, gdy liczba połączeń do obsłużenia jest znacząco większa.

W dni robocze odstępy między kursami wahają się od 20 minut do 2 godzin, w dni wolne pociągi jadą średnio co 2 godziny. W obydwu wypadkach nie udało się zachować pełnego taktu.

Jelcz Laskowice / fot. Piotr Weber
Wrocław Wojnów - Jelcz Laskowice

Prawie wszystkie kursy do Wojnowa połączono w tym roku w obieg z kursami z/do Jelcza Laskowic. W dni robocze między Wrocławiem Wojnowem a Jelczem Laskowicami przez Wrocław Główny kursuje 10 par pociągów, dodatkowo 4 tylko na odcinku Wrocław Wojnów - Wrocław Główny oraz 8 tylko na odcinku Wrocław Główny - Jelcz Laskowice (w tym 1 para przedłużona poranna do/z Biskupic Oławskich, 1 para z Węglińca, 1 para z/do Wałbrzycha). Dodatkowo uruchamiana jest 1 para popołudniowa Opole Główne - Jelcz Laskowice - Opole Główne.

W porównaniu do zeszłego roku daje 14 par w dni robocze na odcinku Wrocław Główny - Wrocław Wojnów (o 1 więcej niż w zeszłym roku) oraz 18 par na odcinku Wrocław Główny - Jelcz Laskowice (o 2 więcej). Na obydwu odcinkach pociągi pojawiają się średnio co godzinę z dłuższą przerwą w okolicach południa. W dni wolne pociągi kursują tylko na odcinku Wrocław Główny - Jelcz Laskowice - 9 par, czyli o 1 więcej niż w zeszłym roku. Połączenia średnio co 2 godziny.

Wszystkie połączenia obsługują Koleje Dolnośląskie elektrycznymi zespołami trakcyjnymi 31WE/36WEa/45WE oraz zmodernizowanymi EN57.

W dni robocze realizowana są też 2 pary połączeń Jelcz Laskowice - Opole Główne. Rano pociąg KD z Wrocławia dojeżdża do ostatniej stacji w województwie - Biskupic Oławskich, gdzie trzeba przesiąść się na pociąg PR z Opole, natomiast po południu pociąg PR z Opola dojeżdża bezpośrednio do Jelcza Laskowic. Połączenie obsługują Przewozy Regionalne zespołem EN57.


Nowy rozkład 2018: Nowe rozdanie w Kłodzku

Przejęcie linii "kłodzkiej" przez Koleje Dolnośląskie w tym rozkładzie jazdy było największą zmianą na Dolnym Śląsku. Na trasie Wrocław - Kłodzko - Międzylesie na większości połączeń pojawiły się nowe, wygodne, klimatyzowane składy Kolei Dolnośląskich.

Wielbiciele połączeń "retro" mogą jeszcze skorzystać z trzech par połączeń Polregio, które - poza składem wagonowym z Poznania - są obsługiwane często najstarszymi i najbardziej wysłużonymi dolnośląskimi jednostkami EN57. Trudno zrozumieć tę politykę, ale jeśli ktoś miał wcześniej wątpliwości co do odbierania tej trasy Przewozom Regionalnym, to używany obecnie przez PR tabor zdecydowanie te wątpliwości rozwiewa.

Kłodzko Główne / fot. Wojciech Głodek

W sumie po linii "kłodzkiej" w tym roku kursuje zdecydowanie najbardziej różnorodny tabor pasażerski ze wszystkich linii na Dolnym Śląsku. Poza wspomnianymi starymi EN57 Przewozów Regionalnych możemy tu spotkać szynobusy Kolei Dolnośląskich (połączenia z/do Kudowy-Zdroju oraz z/do Legnicy), szynobusy Przewozów Regionalnych (połączenia z/do Nysy w długie i wakacyjne weekendy), składy wagonowe Przewozów Regionalnych złożone głównie ze zmodernizowanych wagonów z klimatyzacją i wifi, ale nieraz także z wagonem piętrowym oraz właściwie wszystkie rodzaje elektrycznych zespołów trakcyjnych będących w posiadaniu Kolei Dolnośląskich.

Bardo Śląskie / fot. Piotr Weber
Do Wrocławia

Między Wrocławiem a Kłodzkiem kursuje 15 par pociągów codziennie, co stanowi poprawę o 2 kursy w stosunku do zeszłego roku. Za wyjątkiem 4 (w relacji Poznań, Leszno i 2 z Rawicza) pociągi zaczynają/kończą bieg na stacji Wrocław Główny. Z drugiej strony 3 pociągi jadą z/do Kudowy-Zdroju, 10 - z/do Międzylesia (w tym 4 w dni robocze i 6 w dni wolne do czeskiego Lichkova).

W dni robocze uruchamiana jest 1 dodatkowe para Wrocław - Strzelin w popołudniowym szczycie oraz 1 dodatkowe par Wrocław - Ziębice wieczorem. Na odcinku Kamieniec Ząbkowicki - Kłodzko kursują też 4 pary pociągów z/do Legnicy oraz 2 pary w letnie weekendy z/do Nysy. Pociągi relacji Wrocław - Kudowa-Zdrój oraz dodatkowe na odcinku Kamieniec Ząbkowicki - Kłodzko zatrzymują się tylko na wybranych stacjach. Pociągi kursują co 1-2 godziny, nie zachowano żadnego taktu.

Nowa Ruda / fot. Piotr Weber
Do Wałbrzycha

Między Wałbrzychem a Kłodzkiem kursuje codzienie 7 par pociągów (co stanowi zachowanie oferty w dni robocze i o 1 więcej w dni wolne). Prawie połowa połączeń realizowana jest w dłuższej relacji Wałbrzych Główny - Kudowa-Zdrój, co pozwala bez przesiadki na podróż dwoma z najpiękniejszych linii kolejowych na Dolnym Śląsku.

Kursy średnio co 2 godziny, z dłuższą przerwą w okolicach południa. Nie zachowano żadnego taktu. Wszystkie połączenia obsługują Koleje Dolnośląskie szynobusami.

Lewin Kłodzki / fot. Piotr Weber
Do Kudowy-Zdroju

Między Kłodzkiem a Kudową-Zdrój kursuje 7 par pociągów w dni robocze (pogorszenie o 1 parę) i 8 w dni wolne (poprawa o 1 parę). 2-3 pociągi kursują w relacji z/do Wrocławia, 1 z/do Legnicy, 3 - z/do Wałbrzycha Głównego. Pociągi kursują co 2-3 godziny, nie zachowano żadnego taktu.

Wszystkie połączenia obsługują Koleje Dolnośląskie szynobusami.

Długopole-Zdrój / fot. Wojciech Głodek
Do Międzylesia

Między Kłodzkiem a Międzylesiem kursuje 10 par pociągów codziennych, co stanowi poprawę o 1 kurs w dni wolne stosunku do zeszłego roku. 1 pociąg kursuje z/do Leszna, 1 z/do Poznania, 2 z/do Rawidcza, pozostałe - z/do Wrocławia. 4 pociągi w dni robocze i 6 w dni wolne dociera do pierwszej stacji za granicą - czeskiego Lichkova. Pociągi kursują co 2-3 godziny, nie zachowano żadnego taktu.

2 pary połączeń Wrocław - Międzylesie obsługują nadal Przewozy Regionalne starszymi jednostkami typu EN57, za 1 parę z/do z/do Poznania - Przewozy Regionalne składem złożonym ze zmodernizowanych wagonów z klimatyzacją i wifi. Wszystkie pozostałe połączenia obsługują Koleje Dolnośląskie składami 45WE/31WE/36WE, nieraz pojawiają się także zmodernizowane EN57.

Nowy rozkład 2018: Podsudecką od początku do końca

Po raz pierwszy od wielu lat będzie możliwa znowu podróż całą magistralą podsudecką z jedną tylko przesiadką w Kamieńcu Ząbkowickim. Plusem, który warto zauważyć jest także postępująca poprawa oferty na dolnośląskim odcinku magistrali.

Świdnica Miasto / fot. Wojciech Głodek
W dni robocze między Wrocławiem Głównym a Świdnicą kursuje 6 par, a między Wrocławiem a Dzierżoniowem - 4 pary pociągów bezpośrednich. Ofertę uzupełnia 8 par z przesiadką w Jaworzynie Śląskiej. W dni wolne jest o 1 mniej do Świdnicy i 1 z przesiadką do Świdnicy/Dzierżoniowa. Połączenia z przesiadką są w większości dobrze skomunikowane i czas oczekiwania nie przekracza kilku minut. Oferta ulegała znacznej poprawie (2 dodatkowe bezpośrednie, 2 dodatkowe z przesiadką i znacząco poprawione skomunikowania w Jaworzynie Śląskiej). Kursy realizowane są co 1-2 godziny, nie zachowano żadnego taktu.

Połączenia bezpośrednie obsługują Koleje Dolnośląskie szynobusami, połączenia z przesiadką dotyczą skomunikowań pociągów na trasach Legnica - Kłodzko oraz Wrocław - Jelenia Góra.

Jaworzyna Śląska / fot. Jan Gąsior

Między Legnicą a Kamieńcem Ząbkowickim kursuje 6 par pociągów, z czego 3 są przedłużone do Kłodzka (w tym 1 do Kudowy-Zdroju), a pozostałe skomunikowanie nie najgorzej z pociągami relacji Wrocław - Kłodzko w Kamieńcu Ząbkowickim. Dodatkowo kursuje 1 para między Legnicą a Dzierżoniowem, a na odcinku Jaworzyna Śląska - Dzierżoniów Śląski do dyspozycji są też 4 pary pociągów z/do Wrocławia Głównego. Kursy realizowane są są średnio co 2 godziny, nie zachowano jednak taktu. Wszystkie połączenia obsługują Koleje Dolnośląskie szynobusami.
Oferta uległa sporej rekontrukcji, na odcinku Legnica - Dzierżoniów zniknęła 1 para. Dzięki wydłużeniu relacji natomiast przybyły 2 pary na odcinku Dzierżoniów - Ząbkowice Śląskie - Kamieniec Ząbkowicki oraz dzięki zwiększeniu kursów do Wrocławia - 2 dodatkowe pary na odcinku Jaworzyna Śląska - Świdnica Miasto.

Kamieniec Ząbkowicki / fot. Wojciech Głodek
Między Nysą a Kłodzkiem zaplanowano 2 pary pociągów w letnie weekend. Jest to zupełna nowość, po raz pierwszy od lat będzie można znowu przejechać całą magistralę podsudecką pociągiem osobowym. Połączenia będą obsługiwane szynobusami przez opolski zakład Przewozów Regionalny. Pociąg rano wyjedzie z Nysy do Kłodzka, potem pojedzie do Kędzierzyna-Koźla tam i z powrotem, aby w końcu z Kłodzka przez Nysę dojechać do Opola.

Nasza propozycja na przejechanie całej magistrali podsudeckiej pociągiem osobowym:
Legnica 6:20 - Kamieniec Ząbkowicki 8:37
Kamieniec Ząbkowicki 9:09 - Kędzierzyn-Koźle 11:43

W drugą stronę jest dużo trudniej, bo jedyna możliwy układ to:
Kędzierzyn-Koźle 13:11 - Kamieniec Ząbkowicki 15:40
Kamieniec-Ząbkowicki 19:30* - Legnica 21:38
* wcześniejszy odjeżdża o 15:29 (sic!)