Koleją po Dolnym Śląsku

Pociągi do Lubina nie dla wszystkich


Gdy w ostatni weekend nastąpiła korekta kolejowego rozkładu jazdy, z planowanych od czerwca połączeń z Lubina do Legnicy "zniknęły" wszystkie przystanki pośrednie. Część z Was uważała, że to zapewne błąd aplikacji z rozkładem jazdy. Pozbawienie mieszkańców wsi dostępu do kolei to jednak świadoma decyzja Urzędu Marszałkowskiego i Kolei Dolnośląskich.

Tak sprawę wyjaśnia Michał Nowakowski, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego: W czerwcu, uruchomimy bardzo ważne, regionalne połączenie kolejowe między Wrocławiem, Legnicą i Lubinem. Po wielu latach pociągi wrócą do Lubina, w ten sposób otworzymy 75 tysiącom mieszkańców tego miasta dostęp do kolei. Połączenie Wrocław-Legnica-Lubin obsługiwać będą pociągi samorządowego przewoźnika, Kolei Dolnośląskich. Pociągi Kolei Dolnośląskich tworzą połączenia regionalne, komunikując przede wszystkim duże ośrodki miejskie o największym natężeniu ruchu pasażerskiego. Ważne, aby w tej kwestii dostrzec istotną rolę samorządów gminnych i powiatowych, do których należy organizacja dowozu pasażerów z mniejszych miejscowości do miejsc gdzie podróżni będą mogli skorzystać z połączeń regionalnych. Pociągi na linii Legnica-Lubin - przy założeniu, że zatrzymywać się będą w tych dwóch miastach – przejeżdżałyby ten odcinek w czasie około 20 minut. Cały dystans między Wrocławiem a Lubinem Koleje Dolnośląskie będą pokonywać w ciągu niecałej godziny. Wzajemnie uzupełnianie się komunikacji regionalnej i lokalnej pozwala na przyspieszanie połączeń i wpływa korzystnie na proponowaną ofertę przewozową.

Do uruchomienia połączenia zostało jeszcze kilka miesięcy, będzie to czas na przeanalizowanie kwestii, związanych m.in. z możliwością zatrzymywania pociągów regionalnych Kolei Dolnośląskich na stacjach pośrednich. Ważne, aby pamiętać, że każde zatrzymanie pociągu wydłuża czas połączenia, generuje również koszty: dostępu do infrastruktury torowej, peronowej, przewoźnik również ponosi większe koszty eksploatacyjne. Ale ponad tym wszystkim dostrzegamy społeczną potrzebę dostępności komunikacyjnej do kolei również dla mieszkańców mniejszych miejscowości. Dostępna dla Dolnoślązaków kolej jest dla Marszałka Cezarego Przybylskiego priorytetem. To właśnie Marszałek Dolnego Śląska, rozpoczął największy w skali kraju projekt przejmowania od strony rządowej linii kolejowych. Na Dolnym Śląsku samorząd województwa w ten sposób przejmie blisko 500 km dotychczas nieczynnych i często zdewastowanych linii, które zrewitalizujemy i przywrócimy na nich ruch pasażerski. Marszałek dofinansowuje również modernizacje linii kolejowych, które należą do Państwa, ale dzięki wsparciu ze środków unijnych możliwy jest ich remont. W ten sposób chcemy docierać do mieszkańców Dolnego Śląska i walczyć z wykluczeniami komunikacyjnymi. Dodam, że Koleje Dolnośląskie przygotowują się do projektu utworzenia Aglomeracyjnej Kolei Zagłębia Miedziowego, która, we we wrześniowej korekcie rozkładu obejmie również zatrzymania pociągów na małych stacjach na linii z Lubina do Legnicy.

Na koniec warto dodać jeszcze, że rezygnacja z zatrzymań na stacjach pośrednich między Legnicą a Lubinem przyspieszy pociągi o 4 minuty.

Będzie lepiej? Rozkład 2018/2019

Specjalnie dla Was przejrzeliśmy rozkład jazdy pociągów na 2019. Napawa umiarkowanym optymizmem, chociaż według nas dalej wiele szans dla dolnośląskiej kolei pozostało niewykorzystanych. 

Zanim się jednak ucieszycie się lub zmartwicie, pamiętajcie - jest to projekt. Ostateczna wersja rozkładu zostanie opublikowana 17 listopada. Jednak jak wskazują dotychczasowe doświadczenia, nawet "wersja ostateczna", ostateczną być nie musi. Na ten rok Koleje Dolnośląskie podpisały umową na obsługę od jesieni codziennych połączeń z Sędzisławia przez Kamienną Górę do Lubawki, a pociągów jak nie było, tak nie ma.

Stacja kolejowa Lubin Górniczy / fot. Kamil Kołacz
Lubin

Pociągi nie pojadą. Przynajmniej nie od grudniowej zmiany rozkładu. Na ten moment planowane jest uruchomienie 10 par między Lubinem Górniczym (w projekcie rozkładu nadal pod tą nazwą) a Legnicą. W dni robocze większość, a w dni wolne ponad połowa w relacji do/z Wrocławia. Połączenia będą obsługiwać Koleje Dolnośląskie.

Milicz

Pociągi mają powrócić tu już od grudniowej zmiany rozkładu jazdy. Poza Miliczem wróci więc możliwość dojazdu koleją do jedynej na Dolnym Śląsku kolejki wąskotorowej w Krośnicach. Zaplanowano 6 par pociągów w dni robocze oraz 4 pary w dni wolne. Wszystkie pojadą w relacji Jelcz-Laskowice - Krotoszyn. Połączenia będą obsługiwać Koleje Dolnośląskie. 

Tu należy też pochwalić, że udało się dogadać połączenie stykowe między Dolnym Śląskiej a Wielkopolską, które przez długi czas nie było pewne.

Stacja Paczków, SA134-014 jako pociąg R64642 Kłodzko Główne - Kędzierzyn Koźle  / fot. Kolejowy Paczków
Podsudecka

Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego uznał tegoroczne wakacyjne połączenie z Nysy przez Otmuchów i Paczków do Kłodzka za sukces. Tym samym zakłada uruchomienie weekendowych połączeń na tej trasie przez cały rok, a nie tylko w wakacje. Będą kursować 2 pary pociągów w godzinach zbliżonych do tegorocznych, jednak w wydłużonej relacji Kłodzko Główne - Gliwice. Połączenia będą obsługiwać Przewozy Regionalne.

Niestety nadal brak (chęci?) dogadania między Kolejami Dolnośląskim a Przewozami Regionalnymi (władzami Dolnego Śląska a władzami Opolskiego?) i skomunikowania w Kamieńcu Ząbkowickim między pociągami na obydwu częściach magistrali podsudeckiej będą bardzo słabe.

Kamienna Góra

Mimo wyremontowania spornego peronu w Sędzisławiu przez PKP Polskie Linie Kolejowe już we wrześniu tego roku i deklaracji w sprawie urządzeń srk do końca grudnia, nie zaplanowano żadnych połączeń między Sędzisławiem a Kamienną Górą i Lubawką od grudnia. W rozkładzie jest tylko połączenie wakacyjne o rozkładzie zbliżonym do tegorocznego i to nadal z komunikacją zastępczą na odcinku Sędzisław - Kamienna Góra.

Mieroszów, 14 lipca 2018 roku / fot. Piotr Weber
Skalne Miasto

Połączenie z Wrocławia i Wałbrzycha do Skalnego Miasta została uznane za wielki sukces. Jednak za tym nie poszły żadne działania. W przeciwieństwie do województwa opolskiego, gdzie kursowanie pociągów na linii podsudeckiej rozciągnięto na wszystkie weekendy, to na Dolnym Śląsku cieszące się dużym zainteresowaniem połączenie do Czech przez Mieroszów/Mezimesti Koleje Dolnośląskie będą obsługiwać tylko w wakacyjne weekendy. Liczba połączeń pozostanie również nie zmieniona.

Szklarska Poręba

Tu najbardziej zastanawia nas sens przeprowadzania konsultacji społecznych rozkładu jazdy pociągów. We wszystkich wnioskach złożonych w ramach konsultacji społecznych dotyczących linii 311 (Jelenia Góra - Szklarska Poręba) zwrócono uwagę na brak wieczornego połączenia ze Szklarskiej Poręby Górnej. A jednak Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego zignorował je wszystkie pozostawiając rozkład bez większych zmian i ostatni pociąg o wpół do siódmej.

EN57 Kolei Dolnośląskich na Wrocław Wojnów przejeżdża przez Brochów, 07 lutego 2018 roku / fot. Piotr Weber
Wrocławska Kolej Aglomeracyjna

Takie określenie ostatnio pada często w kampanii wyborczej we Wrocławiu, wydaje się jednak, że pozostanie li tylko obietnicą. W nowym projekcie rozkładu jazdy nie ma już od grudnia połączeń na Wrocław Wojnów. W projekcie rozkładu nie widać również jeszcze zapowiadanych nowych przystanków Mokronos i Iwiny. 

Ciekawe relacje

Większość pociągów kursuje w stałych relacjach, które nie zmieniają się z roku na rok. Nieraz pojawiają się jednak bardziej nietypowe połączenia. Zazwyczaj są one efektem zamiany podsyłu składu na trasę handlową lub połączenia dwóch relacji "standardowych" w związku ustalonym obiegiem składu. Ciekawsze jakie udało nam się znaleźć to:

  • KD: Wałbrzych Główny - Görlitz (rano) i Görlitz - Wałbrzych Główny (wieczorem),
  • PR: Leszno - Międzylesie - Zielona Góra i Zielona Góra - Międzylesie - Leszno,
  • KD: Jelcz-Laskowice - Jelenia Góra - Jelcz-Laskowice.
A może Wy dodacie coś od siebie?

5 tras kolejowo-pieszych: Wałbrzych - Mieroszów

Wałbrzych to miasto o długiej historii, często niesłu­sznie kojarzone tylko z kopalniami, przemysłem i tym sa­mym z dymem, szarością i pyłem. Dziś to już zupełnie inna miejscowość, która szybko się zmienia i otwiera na turystykę.

EP07-1025 z IC Hetman PKP Intercity do stacji Hrubieszów Miasto wjeżdża w perony dworca Wałbrzych Główny - widok ze szczytu hałdy Mieszko / fot. Mateusz Słobodzian, 27 grudnia 2017 roku

Piękny, odnowiony rynek i jego najbliższe okolice zachęcają do odwiedzenia centrum miasta. Wałbrzych to nie tylko wszystkim znany Zamek Książ i "złoty pociąg", ale także Centrum Nauki i Sztuki "Stara Kopalnia" z najstarszym i największym zachowanych zespołem górniczych budowli przemysłowych oraz wiele industrialnych zabytków w całym mieście. Dodatkową atrakcję stanowi fakt, że bez względu na to, w której części miasta się znajdziemy, zawsze otaczać będą nas góry.

Mieroszów to niewielkie miasteczko położone u podnóża Gór Suchych z uroczym małym rynkiem otoczonym niskimi kamieniczkami z różnych okresów architektoni­cz­nych. Na szczególną uwagę zasługuje ratusz z końca XIX wieku, który wcześniej pełnił rolę domu handlowego.

Między Wałbrzychem Głównym a Mieroszowem w weekendy i święta od maja do początku września kursują 4 pary klimatyzowanych szynobusów Kolei Dolnośląskie. Do Wałbrzycha docierają bezpośrednie pociągi z Wro­cławia, Jeleniej Góry, Kłodzka, Poznania, War­sza­wy czy Białe­go­sto­ku.

Poza okresem kursowania po­cią­gów wycie­czkę do Mieroszowa można zrealizować korzystając z busów lub linii nr 15 komunikacji miejskiej w Wałbrzychu, która dojeżdża także do czeskiego Mezimesti.

SA134-003 Kolei Dolnośląskich wjeżdża do tunelu koło Unisławia Śląskiego / fot. Piotr Weber, 14 lipca 2018 roku
Jeśli do Mieroszowa przyjedziemy pociągiem, na szlak możemy wejść od razu po wyjściu z szynobusa. Można jednak zdecydować się na dodatkowy spacer i przed wstąpieniem na szlak obejrzeć centrum Mieroszowa. Warty uwagi jest zabytkowy rynek z ratuszem i kamieniczkami, stojący nieopodal kościół z XV wieku czy budynek dawnej katolickiej szkoły z XVI wieku.

Potem wybieramy się niebieskim szlakiem turystycznym w stronę Sokołowska. Trasa jest łatwa, nie ma dużych przewyższeń, obfituje jednak w ciekawe widoki. Początkowe odcinki prowadzą po odkrytym terenie, a potem wchodzimy do lasu, aby po 2 i pół godzinie dotrzeć do Sokołowska, jednej z bardziej niezwykłych miejscowości na Dolnym Śląsku.

Sokołowsko to uzdrowisko słynne niegdyś w całej Europie. Określa się je mianem śląskiego Davos, choć powinno być odwrotnie, bo to na wzór dawnego Sokołowska został stworzony w Davos ośrodek leczenia gruźlicy. Wybudowane w 2 połowie XIX wieku budynki uzdrowiskowe w Sokołowsku do dziś zachwycają swoim pięknem i rozmachem, choć wiele z nich obecnie jest opuszczonych i znajduje się w nie najlepszym stanie technicznym.

Uzdrowisko działało jeszcze kilka lat po II wojnie światowej, potem jednak miasteczku wiodło się coraz gorzej. O Sokołowsku i związkach tej miejscowości ze znanym reżyserem Krzysztofem Kieślowskim pisaliśmy w 15 i 16 numerze kwartalnika Przystanek Dolny Śląsk.

Rynek w Mieroszowie / fot. Piotr Weber, 14 lipca 2018 roku
W Sokołowsku warto zwrócić uwagę na prawosławną cerkiew św. Michała Archanioła zbudowaną na początku XX wieku specjalnie dla kuracjuszy przyjeżdżających do pruskiego uzdrowiska z Rosji. Po II wojnie światowej cerkiew podzieliła los wielu innych kościółków i została całkowicie zapomniana, przez pewien czas funkcjonowała w niej kostnica, a potem... dom letniskowy.

O dawnej cerkwi polski Kościół Prawosławny dowiedział się przypadkiem dzięki wzmiance w lokalnej gazecie. Udało się ją odkupić i odremontować. Potem została konsekrowana i obecnie w Sokołowsku parafia prawosławna ma dwóch wiernych, zaś samą Cerkiew można zwiedzać. Po klucz trzeba się udać do Domu św. Elżbiety leżącego przy drodze prowadzącej do świątyni.

Między Sokołowskiem i Mieroszowem a Wałbrzychem kursują autobusy komunikacji miejskiej oraz sporo prywatnych busów. Jadąc do Wałbrzycha najlepiej wysiąść na pl. Solidarności koło Muzeum Porcelany, skąd do rynku jest kilka minut, zaś chcąc dostać się z centrum do dworca, należy iść na pl. Tuwima.

W samym centrum Wałbrzycha warto zobaczyć:
  • rynek wraz z otaczającymi go zabytkowymi kamienicami, z których na szczególną uwagę zasługują "Pod Kotwicą", "Pod trzema różami" i "Pod Atlantami",
  • plac Magistracki z 1854 roku z neogotyckim ratuszem z XIX w., budynkiem prokuratury (dawnym Bankiem Rzeszy) oraz zabytkowymi kamienicami,
  • neogotycki kościół pw. Aniołów Stróżów z pocz. XX w., kościół ewangelicki z końca XVIII w. oraz kościół MB Bolesnej (najstarsza świątynia w mieście),
  • Muzeum Porcelany mieszczące się w klasycystycznym pałacu kupieckiej rodziny Albertich z pocz. XIX w.,
  • renesansowy Pałac Czettritzów z XVII w. mieszczące obecnie Państwową Wyższą Szkołę Zawodową, a wcześniej Urząd Wojewódzki,
  • budynek dawnych Domów Towarowych "Centrum" z 1928 r. i neogotycki budynek Poczty Głównej z 1907 r. 
Dworzec Wałbrzych Główny od strony podjazdu / fot. Piotr Weber
Dworzec kolejowy Wałbrzych Główny położony na wysokości 500 m n.p.m. jest jednym z najwyżej położonych w Polsce. Oddano go do użytku w 1867 r. Dworzec znajduje się w peryferyjnej dzielnicy Podgórze. Rozległa, otoczona górami stacja, podobnie jak i położony obok niej most krato­w­nicowy na linii do Kłodzka, wzbudzi na pewno zain­te­re­sowanie każdego miłośnika kolei.

Proponowana wycieczka

  • przyjazd do Wałbrzycha Głównego: 9:13 (Kłodzko), 9:42 (Wrocław), 10:12 (Jelenia Góra)
  • przejazd pociągiem do Mieroszowa o 10:37 (27 min., cena biletu 5,00 zł, zakup u konduktora)
  • szlakiem turystycznym do Sokołowska (ok. 2-3 godz.)
  • zwiedzanie Sokołowska (ok. 1-2 godz.)
  • powrót do Wałbrzycha autobusem linii 15 o 15:27 (cena biletu 3,20 zł, zakup u kierowcy, 25 min.)
  • zwiedzanie centrum Wałbrzycha, obiad (2 godz.)
  • powrót na dworzec autobus linii A o 18:14/18:29 (12 min.)
  • wyjazd z Wałbrzycha Głównego: 18:31 (Wrocław), 18:48 (Jelenia Góra), 18:57 (Kłodzko)
Więcej propozycji wycieczek pieszo-kolejowych po Dolnym Śląsku w naszej publikacji "Koleją po Dolnym Śląsku", którą możesz otrzymać także w wersji papierowej (aby uzyskać więcej informacji kliknij w okładkę):



Wydanie niniejszej publikacji jest współfinansowane z budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego. Publikacja będzie dostępna w wybranych punktach Dolnego Śląska.

5 najpiękniejszych tras: wycieczki kolejowo-piesze

Przewodnik, który oddajemy w Wasze ręce, zachęca do tego, by poznawać Dolny Śląsk podczas pieszych wędrówek i podróży koleją, przy czym wszystkie zaproponowane tutaj wycieczki łączą te dwie formy aktywności pozwalając cieszyć się urokami każdej z nich.

Szklarska Poręba Górna / fot. Mateusz Słobodzian

Dynamiczny rozwój kolei na Dolnym Śląsku, który przypadł na II połowę XIX wieku, zapoczątkował także rozwój turystyki – obszary te od dawna są zatem ściśle ze sobą związane. Turyści pociągami dojeżdżali zarówno w miejsca niedzielnych wycieczek, jak i na długie, wielodniowe czy nawet wielotygodniowe pobyty. Dzisiaj na nowo odkrywamy możliwości, jakie daje turystom dobrze funkcjonująca kolej i korzystamy z niej nie tylko wyjeżdżając na dwutygodniowe ferie, ale także przy okazji kilkugodzinnych wypadów za miasto.

Co więcej - ostatnie lata pokazały, że kolej może nie tylko stanowić idealny dla turysty środek transportu, ale sama w sobie może stać się atrakcją turystyczną. Po latach zaniedbań rewitalizujemy niewykorzystywane od dawna linie kolejowe, a oferta przewoźników w coraz większym stopniu uwzględnia potrzeby tych, którzy do pociągu wsiadają z plecakiem zapakowanym na piesze – nizinne czy górskie - wędrówki.

Most w okolicach Janowic Wielkich / fot. Bogdan Adler

Z tego też względu proponujemy Wam przewodnik po Dolnym Śląsku, w którym znajdziecie informacje na temat interesujących linii kolejowych oraz atrakcji turystycznych, do których możecie dotrzeć podróżując koleją i wstępując na turystyczne szlaki zlokalizowane w pobliżu dworców. Jesteśmy przekonani, że kolejna już nasza publikacja, w której nawiązujemy do dawnej i współczesnej historii tych ziem oraz podejmujemy ważny dla regionu temat linii kolejowych, ich potencjału i możliwości wykorzystania, może być interesująca zarówno dla mieszkańców, jak i turystów.

 W przewodniku przedstawiamy pięć propozycji, które obejmują interesujące i pozwalające cieszyć się walorami dolnośląskiej przyrody i architektury trasy kolejowe i szlaki piesze. Każda z tych propozycji to okazja do odkrycia skrawka regionalnej historii, poznania interesujących zabytków i zrealizowania przyjemnej podróży koleją.  Zabieramy Was do Szklarskiej Poręby, Jaworzyny Śląskiej, Świdnicy, Wałbrzycha, Mieroszowa, Sokołowska, Ząbkowic Śląskich, Barda, Jeleniej Góry, Wojanowa, Łomnicy i Janowic Wielkich.

Proponujemy Wam pięć tras kolejowo-pieszych i każdej poświęcamy odrębny rozdział, w którym znajdziecie trasę proponowanej wycieczki (w tym przykładowy plan z uwzględnieniem rozkładu jazdy pociągów) oraz charakterystykę najważniejszych, najciekawszych atrakcji turystycznych na trasie. Ze względu na liczne prace modernizacyjne i związane z tym częste zmiany rozkładów jazdy przed każdym wyjazdem prosimy o sprawdzenie aktualnego rozkładu jazdy na stronach internetowych przewoźników.

Most nad potokiem Jugowskim / fot. Piotr Weber

Dla zilustrowania piękna i bogactwa przyrody i dziedzictwa materialnego regionu, do każdej z tras dobraliśmy zdjęcia, ukazujące jej wyjątkowe piękno i urok. Mamy nadzieję, że nasz przewodnik pozwoli Wam odkryć poza atrakcjami turystycznymi regionu także potencjał linii kolejowych; że dzięki niemu w swoich wyjazdowych planach coraz częściej uwzględniać będziecie rozkład jazdy pociągów.

Korzystanie z linii kolejowych w planowaniu różnych, krótszych i dłuższych turystycznych wypadów, to wygoda i gwarancja wypoczynku. Piękne i różnorodne zabudowania dworcowe, biegnące wzdłuż lub w poprzek linii kolejowych szlaki turystyczne, majestatyczne góry i urokliwe doliny – to wszystko można zobaczyć podczas jednej wycieczki, którą zrealizujecie łącząc spacer z podróżą koleją.

Aby otrzymać bezpłatny przewodnik pocztą do domu trzeba polubić stronę Koleją po Dolnym Śląsku i wysłać adres, na który mamy chciecie otrzymać przewodnik, na kolej@przystanekd.pl. Liczba egzemplarzy ograniczona: 150 sztuk. Pozostało: 117 sztuk.  Pozostało: 67 sztuk. Pozostało: 31 sztuk. NAKŁAD WYCZERPANY, zapraszamy do czytania wersji elektronicznej.

Plecaki spakowane? Bilety zakupione? To sznurujcie buty i w drogę!




Wydanie niniejszej publikacji jest współfinansowane z budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego. Publikacja będzie dostępna w wybranych punktach Dolnego Śląska.


Aby sprawdzić gdzie są dostępne przewodniki lub zamówić egzemplarz pocztą kliknij w okładkę.

5 najpiękniejszych tras: do pobrania!

Przewodnik, który oddajemy w Wasze ręce, zachęca do tego, by poznawać Dolny Śląsk podczas pieszych wędrówek i podróży koleją, przy czym wszystkie zaproponowane tutaj wycieczki łączą te dwie formy aktywności pozwalając cieszyć się urokami każdej z nich. 

Bardo Śląskie / fot. Piotr Weber
Dynamiczny rozwój kolei na Dolnym Śląsku, który przypadł na II połowę XIX wieku, zapoczątkował także rozwój turystyki – obszary te od dawna są zatem ściśle ze sobą związane. Turyści pociągami dojeżdżali zarówno w miejsca niedzielnych wycieczek, jak i na długie, wielodniowe czy nawet wielotygodniowe pobyty. Dzisiaj na nowo odkrywamy możliwości, jakie daje turystom dobrze funkcjonująca kolej i korzystamy z niej nie tylko wyjeżdżając na dwutygodniowe ferie, ale także przy okazji kilkugodzinnych wypadów za miasto.

W tym przewodniku proponujemy Wam pięć tras kolejowo-pieszych i każdej poświęcamy odrębny rozdział, w którym znajdziecie trasę proponowanej wycieczki (w tym przykładowy plan z uwzględnieniem rozkładu jazdy pociągów) oraz charakterystykę najważniejszych, najciekawszych atrakcji turystycznych na trasie. Każda z tych propozycji to okazja do odkrycia skrawka regionalnej historii, poznania interesujących zabytków i zrealizowania przyjemnej podróży koleją. Zabieramy Was do Szklarskiej Poręby, Jaworzyny Śląskiej, Świdnicy, Wałbrzycha, Mieroszowa, Sokołowska, Ząbkowic Śląskich, Barda, Jeleniej Góry, Wojanowa, Łomnicy i Janowic Wielkich. 

Szklarska Poręba Górna / fot. Wojciech Głodek
Dzięki wsparciu naszych partnerów oraz dofinansowaniu z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego publikacja jest całkowicie bezpłatna. Możecie ją pobrać z naszej strony (kliknijcie w okładkę na dole tego posta) lub odebrać jeden z bezpłatnych egzemplarzy. Miejsca, gdzie są dostępne to:
  • Centrum Informacyjne Karkonoskiego Parku Narodowego w Karpaczu
  • Karkonoska Informacja Turystyczna w Jeleniej Górze
  • Centrum Informacji Turystycznej i Kulturalnej w Świdnicy
  • Muzeum Kolejnictwa w Jaworzynie Śląskiej
  • Centrum Informacji Turystycznej i Kulturalnej w Wałbrzychu
  • Gminna Informacja Turystyczna w Janowicach Wielkich
  • Biuro Dworca Wrocław Główny
  • BOK Kolei Dolnośląskich na stacji Wrocław Główny
  • BOK Kolei Dolnośląskich na stacji Legnica
Plecaki spakowane? Bilety zakupione? To sznurujcie buty i w drogę!





Wydanie niniejszej publikacji jest współfinansowane z budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego. Publikacja będzie dostępna w wybranych punktach Dolnego Śląska.

5 najpiękniejszych tras: już w sierpniu!

Wydany przez nas w zeszłym roku przewodnik "Koleją po Dolnym Śląsku: 5 najpiękniejszych tras" cieszył się Waszym ogromnym zainteresowaniem, stąd przyszedł czas na reedycję. Tym razem pokażemy Wam pięć najciekawszych wycieczek pieszo-rowerowych po Dolnym Śląsku.

Nasz projekt to odpowiedź na problemy ze słabo rozwiniętą ofertą turystyczną regionu, w tym – niepełnym wykorzystaniem olbrzymiego potencjału turystycznego województwa. Od czterech lat staramy się zachęcać do korzystania z transportu zbiorowego (kolejowego), co jest także działaniem na rzecz ochrony środowiska i zrównoważonego transportu.

Ludwikowice Kłodzkie, 7 października 2017 roku / fot. Piotr Weber
Dzięki opisywaniu atrakcji turystycznych leżących wzdłuż linii kolejowych promujemy nasz region wśród wszystkich tych, których interesuje kolej, rozwój linii kolejowych i ich dostępność dla turystów, czy też po prostu – mieszkańców innych regionów kraju i zagranicy, którzy szukają pomysłu na interesującą wycieczkę łączącą przeszłość z teraźniejszością.

Nasze przewodniki online oraz zeszłoroczny przewodnik papierowy spotkały się z Waszym ogromnym zainteresowaniem i odebraliśmy mnóstwo pozytywnych informacji zwrotnych, za które bardzo dziękujemy. Otrzymywaliśmy sporo zamówień na kolejne egzemplarze papierowe, także po wyczerpaniu nakładu i bardzo żałujemy, że nie mogliśmy Wam już ich wysłać. Cały czas dostępna jest jednak wersja online Koleją po Dolnym Śląsku: 5 najpiękniejszych tras.

Wskazująca podstawowe kierunki rozwoju Dolnego Śląska Strategia Rozwoju Województwa Dolnośląskiego 2020 docenia wagę turystyki i zrównoważonego transportu w rozwoju regionu.
Zgodnie z nią region posiada wszechstronny potencjał turystyczny (kultura, zabytki, walory naturalne, transgraniczne położenie), który to potencjał decyduje, że na Dolnym Śląsku na brak turystów nie można narzekać, co znajduje wyraz w ciągle wzrastającej ich liczbie.

Ogorzelec, linia 308, luty 2004 roku / fot. Bogdan Adler
Jednocześnie Strategia Rozwoju zaznacza, że województwo posiada niewykorzystany potencjał istniejących linii kolejowych. Tymczasem współcześnie turyści liczą na niekonwencjonalne propozycje, ściśle dopasowane do ich potrzeb propozycje. Stąd rozwój na przykład turystyki industrialnej czy militarnej. Obok nich znajduje się turystyka kolejowa, która na Dolnym Śląsku mogłaby z pewnością zająć miejsce szczególne. Mamy sławne Muzeum w Jaworzynie Śląskiej, mapy prężnie działający Klub Sympatyków Kolei we Wrocławiu czy kolejkę wąskotorową w Krośnicach. Mamy też bardzo dużo linii kolejowych.

Z uwagi na dość gęstą sieć kolei na Dolnym Śląsku oraz ich położenie w pobliżu ciekawych tras turystycznych i miejscowości oferujących turystom wiele atrakcji, warto chcemy promować inicjatywy, które łączą potencjał turystyczny regionu z możliwościami, jakie daje kolej. Stąd właśnie wydawany od 2015 roku przez Instytut Dolnośląski przewodnik Koleją pod Dolnym Śląsku. Jesteśmy przekonani, że wydawanie takiego przewodnika z położeniem nacisku na istotny dzisiaj dla regionu temat linii kolejowych, ich potencjału i możliwości wykorzystania, z pewnością zainteresuje zarówno mieszkańców, jak i turystów – także tych potencjalnych – naszym regionem.

Wałbrzych Główny, 10 maja 2017 roku / fot. Mateusz Słobodzian
Niezależnie od "dużego" przewodnika, który będzie dostępny tylko w wersji elektronicznej, w tym roku planujemy wydać także mały przewodnik w wersji papierowej. Będziemy w nim odkrywać region podróżując koleją i wskazując atrakcje miejscowości położonych przy liniach kolejowych oraz atrakcyjne trasy dla miłośników wycieczek pieszych. Uwzględnimy pięć interesujących propozycji wycieczek:
  1. Szklarska Poręba - Polana Jakuszycka (pociągiem) i powrót na pieszo przez Szrenicę
  2. Jaworzyna Śląska - Świdnica (pociągiem) i spacer po Świdnicy
  3. Wałbrzych - Mieroszów (pociągiem) i powrót na pieszo przez Sokołowsko
  4. Ząbkowice Śląskie - Bardo (pociągiem) i spacer na Kalwarię lub spływ przełomem bardzkim
  5. Jelenia Góra - Janowice Wielkie (pociągiem) i powrót na pieszo przez Dolinę Pałaców i Ogrodów
Każdej z tras będzie poświęcony odrębny rozdział, na którego treść składać się będzie opis zawierający: trasę proponowanej wycieczki (w tym przykładowy plan z uwzględnieniem rozkładu pociągów) oraz charakterystykę najważniejszych atrakcji na trasie. Przewodnik ukaże się zarówno w formie papierowej, tradycyjnej, jak i w formie e-booka. Aby dowiedzieć się jak zamówić bezpłatną wersję, kliknicie w okładkę poniżej.


Wydanie niniejszej publikacji jest współfinansowane z budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego. Publikacja będzie dostępna w wybranych punktach Dolnego Śląska.

Nowy rozkład 2018: Na wschodzie się tylko pracuje

Na wschodnich kierunkach na Dolnym Śląsku najbardziej wydać zróżnicowanie w kursach pomiędzy dniami roboczymi a wolnymi. To nawet spadek połączeń o połowę, a kursów aglomeracyjnych - do zera. Do pracy czy szkoły to trzeba, ale kto by chciał podróżować koleją w czasie wolnym?

Wrocławski Brochów / fot. Piotr Weber
Wrocław - Oława

Między Wrocławiem a Oławą zaplanowano 23 pary pociągów regionalnych w dni robocze (o 3 więcej niż w zeszłym roku) i tylko połowa z nich, czyli 12 par w dni wolne (jeszcze o 1 mniej niż w zeszłym roku). 2 pary kursują codziennie w relacji z/do Nysy (w dni wolne 1 para przedłużona do stacji Głuchołazy Miasto), 1 para tylko w dni robocze z/do Brzegu, 6 par (2 w dni wolne) z/do Opola, 9 par (5 w dni wolne) z/do Kędzierzyna-Koźla oraz 3 codziennie pary z/do Raciborza.

Wszystkie połączenia obsługują Przewozy Regionalne. W relacji Wrocław - Nysa kursują szynobusy, w pozostałych nowe składy 36WEa województwa opolskiego (także w trakcji podwójnej, przede wszystkim relacje Wrocław Główny - Kędzierzyn-Koźle) oraz starsze zespoły EN57 (także w trakcji podwójnej), które można spotkać jednak głównie w dni robocze, gdy liczba połączeń do obsłużenia jest znacząco większa.

W dni robocze odstępy między kursami wahają się od 20 minut do 2 godzin, w dni wolne pociągi jadą średnio co 2 godziny. W obydwu wypadkach nie udało się zachować pełnego taktu.

Jelcz Laskowice / fot. Piotr Weber
Wrocław Wojnów - Jelcz Laskowice

Prawie wszystkie kursy do Wojnowa połączono w tym roku w obieg z kursami z/do Jelcza Laskowic. W dni robocze między Wrocławiem Wojnowem a Jelczem Laskowicami przez Wrocław Główny kursuje 10 par pociągów, dodatkowo 4 tylko na odcinku Wrocław Wojnów - Wrocław Główny oraz 8 tylko na odcinku Wrocław Główny - Jelcz Laskowice (w tym 1 para przedłużona poranna do/z Biskupic Oławskich, 1 para z Węglińca, 1 para z/do Wałbrzycha). Dodatkowo uruchamiana jest 1 para popołudniowa Opole Główne - Jelcz Laskowice - Opole Główne.

W porównaniu do zeszłego roku daje 14 par w dni robocze na odcinku Wrocław Główny - Wrocław Wojnów (o 1 więcej niż w zeszłym roku) oraz 18 par na odcinku Wrocław Główny - Jelcz Laskowice (o 2 więcej). Na obydwu odcinkach pociągi pojawiają się średnio co godzinę z dłuższą przerwą w okolicach południa. W dni wolne pociągi kursują tylko na odcinku Wrocław Główny - Jelcz Laskowice - 9 par, czyli o 1 więcej niż w zeszłym roku. Połączenia średnio co 2 godziny.

Wszystkie połączenia obsługują Koleje Dolnośląskie elektrycznymi zespołami trakcyjnymi 31WE/36WEa/45WE oraz zmodernizowanymi EN57.

W dni robocze realizowana są też 2 pary połączeń Jelcz Laskowice - Opole Główne. Rano pociąg KD z Wrocławia dojeżdża do ostatniej stacji w województwie - Biskupic Oławskich, gdzie trzeba przesiąść się na pociąg PR z Opole, natomiast po południu pociąg PR z Opola dojeżdża bezpośrednio do Jelcza Laskowic. Połączenie obsługują Przewozy Regionalne zespołem EN57.