Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kudowa-Zdrój. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kudowa-Zdrój. Pokaż wszystkie posty

Koleją do uzdrowiska

Przewodnik, który oddajemy w Wasze ręce, jest czwartym z serii "5 tras". Tym razem chcemy zabrać Was w podróż "Koleją do uzdrowiska". 

fot. Piotr Weber


Kolej była ważna dla uzdrowisk i turystyki od samego początku swojego istnienia. Nie tylko przyśpieszyła rozwój ruchu turystycznego, ale także uczyniła kurorty dostępnymi dla całego społeczeństwa, a nie tylko arystokracji i burżuazji. Do dziś kolej stanowi najwygodniejszy i najbezpieczniejszy środek transportu dla wszystkich wybierających się (nie tylko) do dolnośląskich uzdrowisk. Niestety ogromne cięcia linii kolejowych na początku XXI wieku, które – jak dziś już prawie wszyscy zdajemy sobie sprawę – były ogromnym błędem, sprawiły, że nie do każdego dolnośląskiego zdroju możemy obecnie dotrzeć koleją. 

W głównej części przewodnika opisujemy pięć miejsc uzdrowiskowych, do których można na kurację dotrzeć koleją. Są to: 
  • Uzdrowisko Cieplice w Jeleniej Górze,
  • Zespół Uzdrowisk Kłodzkich, 
  • Szczawno-Zdrój (dojazd przez Wałbrzych Miasto),
  • Jedlina-Zdrój,
  • Długopole-Zdrój. 
Przedstawiamy krótko historię każdego ze zdrojów oraz informacje o ciekawych miejscach i wydarzeniach z nimi związanych. Dla każdej lokalizacji przygotowaliśmy także po 5 propozycji bliższych i dalszych wycieczek pieszych lub kolejowych. 

W dodatku do części głównej przedstawiamy pozostałe dolnośląskie kurorty, które mają jeszcze szansę na powrót kolei. Są to Świeradów-Zdrój, Przerze­czyn-Zdrój i Lądek-Zdrój. Dodatkowo znajdziecie też informacje o kurortach, do których kolej nigdy nie dotarła – Czerniawa-Zdrój, Sokołowsko i Międzygórze. 

 Dla wszystkich, którzy gubią się w gąszczu kolejowych taryf, jest też krótki przewodnik po biletach. Mamy nadzieję, że nasz przewodnik pozwoli Wam odkryć – poza urokami uzdrowisk i atrakcjami turystycznymi regionu – także urok dolnośląskich linii kolejowych. 

Życzymy Wam wszystkim dobrej podróży!



Wydanie niniejszej publikacji jest współfinansowane z budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego. Publikacja będzie dostępna w wybranych punktach Dolnego Śląska. 


Nasze przewodniki online spotkały się z Waszym ogromnym zainteresowaniem i odebraliśmy mnóstwo pozytywnych informacji zwrotnych, za które bardzo dziękujemy. Otrzymywaliśmy sporo zamówień na kolejne egzemplarze papierowe, także po wyczerpaniu nakładu i bardzo żałujemy, że nie mogliśmy Wam już ich wysłać. Cały czas dostępne są jednak w wersji online:
Tegoroczny przewodnik również jest  dostępny zarówno w wersji on-line, jak i w wersji papierowej. Wszystkie publikacje możecie pobrać z naszej strony (kliknijcie w okładkę) lub odebrać jeden z bezpłatnych egzemplarzy. Nasze przewodniki trafiły w tym roku do uzdrowisk w Cieplicach, Szczawnie, Lądku i Świeradowie, punktów informacji turystycznej w Jeleniej Górze, Wałbrzychu, Jedlinie-Zdroju, Bystrzycy Kłodzkie i Kłodzku, pensjonatu Pod Gadającym Kotem w Długopolu-Zdroju oraz Muzeum Kolejnictwa w Jaworzynie Śląskiej. 


Możemy także przesłać Wam wybraną publikację do domu. Aby ją otrzymać prześlijcie zaadresowaną do siebie kopertę ze znaczkiem na adres:

Instytut Dolnośląski, skrytka pocztowa 2388, 50-131 Wrocław 3

Możecie również zostać patronem kwartalnika Przystanek Dolny Śląsk (dowolny próg!) lub wpłacić darowiznę w wysokości co najmniej kosztu przesyłki (oczywiście jeśli tylko chcecie, możecie wesprzeć bardziej naszą działalność) na konto:

Instytut Dolnośląski, 28 2130 0004 2001 0663 3879 0001
w temacie podajcie: "darowizna na cele statutowe - koleją po dolnym śląsku"


A następnie wyślijcie nam adres, na jaki mamy wysłać bezpłatny egzemplarz. Liczba egzemplarzy ograniczona!

Do pierwszych 100 osób (a właściwie 102), które zgłosiły się do nas mailowo wysłaliśmy pakiet przewodników na nasz koszt. Jeśli chcesz być na bieżąco z kolejnymi naszymi publikacjami, koniecznie odwiedzaj nasz profil Koleją po Dolnym Śląsku.

Życzymy Wam wszystkim dobrej podróży!


Nowy rozkład 2018: Nowe rozdanie w Kłodzku

Przejęcie linii "kłodzkiej" przez Koleje Dolnośląskie w tym rozkładzie jazdy było największą zmianą na Dolnym Śląsku. Na trasie Wrocław - Kłodzko - Międzylesie na większości połączeń pojawiły się nowe, wygodne, klimatyzowane składy Kolei Dolnośląskich.

Wielbiciele połączeń "retro" mogą jeszcze skorzystać z trzech par połączeń Polregio, które - poza składem wagonowym z Poznania - są obsługiwane często najstarszymi i najbardziej wysłużonymi dolnośląskimi jednostkami EN57. Trudno zrozumieć tę politykę, ale jeśli ktoś miał wcześniej wątpliwości co do odbierania tej trasy Przewozom Regionalnym, to używany obecnie przez PR tabor zdecydowanie te wątpliwości rozwiewa.

Kłodzko Główne / fot. Wojciech Głodek

W sumie po linii "kłodzkiej" w tym roku kursuje zdecydowanie najbardziej różnorodny tabor pasażerski ze wszystkich linii na Dolnym Śląsku. Poza wspomnianymi starymi EN57 Przewozów Regionalnych możemy tu spotkać szynobusy Kolei Dolnośląskich (połączenia z/do Kudowy-Zdroju oraz z/do Legnicy), szynobusy Przewozów Regionalnych (połączenia z/do Nysy w długie i wakacyjne weekendy), składy wagonowe Przewozów Regionalnych złożone głównie ze zmodernizowanych wagonów z klimatyzacją i wifi, ale nieraz także z wagonem piętrowym oraz właściwie wszystkie rodzaje elektrycznych zespołów trakcyjnych będących w posiadaniu Kolei Dolnośląskich.

Bardo Śląskie / fot. Piotr Weber
Do Wrocławia

Między Wrocławiem a Kłodzkiem kursuje 15 par pociągów codziennie, co stanowi poprawę o 2 kursy w stosunku do zeszłego roku. Za wyjątkiem 4 (w relacji Poznań, Leszno i 2 z Rawicza) pociągi zaczynają/kończą bieg na stacji Wrocław Główny. Z drugiej strony 3 pociągi jadą z/do Kudowy-Zdroju, 10 - z/do Międzylesia (w tym 4 w dni robocze i 6 w dni wolne do czeskiego Lichkova).

W dni robocze uruchamiana jest 1 dodatkowe para Wrocław - Strzelin w popołudniowym szczycie oraz 1 dodatkowe par Wrocław - Ziębice wieczorem. Na odcinku Kamieniec Ząbkowicki - Kłodzko kursują też 4 pary pociągów z/do Legnicy oraz 2 pary w letnie weekendy z/do Nysy. Pociągi relacji Wrocław - Kudowa-Zdrój oraz dodatkowe na odcinku Kamieniec Ząbkowicki - Kłodzko zatrzymują się tylko na wybranych stacjach. Pociągi kursują co 1-2 godziny, nie zachowano żadnego taktu.

Nowa Ruda / fot. Piotr Weber
Do Wałbrzycha

Między Wałbrzychem a Kłodzkiem kursuje codzienie 7 par pociągów (co stanowi zachowanie oferty w dni robocze i o 1 więcej w dni wolne). Prawie połowa połączeń realizowana jest w dłuższej relacji Wałbrzych Główny - Kudowa-Zdrój, co pozwala bez przesiadki na podróż dwoma z najpiękniejszych linii kolejowych na Dolnym Śląsku.

Kursy średnio co 2 godziny, z dłuższą przerwą w okolicach południa. Nie zachowano żadnego taktu. Wszystkie połączenia obsługują Koleje Dolnośląskie szynobusami.

Lewin Kłodzki / fot. Piotr Weber
Do Kudowy-Zdroju

Między Kłodzkiem a Kudową-Zdrój kursuje 7 par pociągów w dni robocze (pogorszenie o 1 parę) i 8 w dni wolne (poprawa o 1 parę). 2-3 pociągi kursują w relacji z/do Wrocławia, 1 z/do Legnicy, 3 - z/do Wałbrzycha Głównego. Pociągi kursują co 2-3 godziny, nie zachowano żadnego taktu.

Wszystkie połączenia obsługują Koleje Dolnośląskie szynobusami.

Długopole-Zdrój / fot. Wojciech Głodek
Do Międzylesia

Między Kłodzkiem a Międzylesiem kursuje 10 par pociągów codziennych, co stanowi poprawę o 1 kurs w dni wolne stosunku do zeszłego roku. 1 pociąg kursuje z/do Leszna, 1 z/do Poznania, 2 z/do Rawidcza, pozostałe - z/do Wrocławia. 4 pociągi w dni robocze i 6 w dni wolne dociera do pierwszej stacji za granicą - czeskiego Lichkova. Pociągi kursują co 2-3 godziny, nie zachowano żadnego taktu.

2 pary połączeń Wrocław - Międzylesie obsługują nadal Przewozy Regionalne starszymi jednostkami typu EN57, za 1 parę z/do z/do Poznania - Przewozy Regionalne składem złożonym ze zmodernizowanych wagonów z klimatyzacją i wifi. Wszystkie pozostałe połączenia obsługują Koleje Dolnośląskie składami 45WE/31WE/36WE, nieraz pojawiają się także zmodernizowane EN57.

5 najpiękniejszych tras: Uzdrowiska Kłodzkie

Koniec XIX wieku to dynamiczny rozwój turystyki, także tej uzdrowiskowej, a kolej stanowiła jedyny dostępny dla każdego środek transportu. 

Budowę linii z Kłodzka do kłodzkich zdrojów rozpoczęto w 1886 roku. Jako pierwszy, 4 lata później, otwarto odcinek przez Polanicę-Zdrój, wtedy stosunkowo młode uzdrowisko, aż do Szczytnej. W kolejnych latach linię przedłużono do Dusznik-Zdroju i ostatecznie do Kudowy-Zdroju, gdzie pierwszy pociąg dotarł w lipcu 1905 roku. Rok później otwarto linię do Słonego, jednak połączenia z kolejami austrowęgierskimi w Nachodzie wtedy nie zrealizowano.

SU42-1003 z pociągiem TLK 66152 przejeżdża przez wiadukt w Lewinie Kłodzki / fot. Tomáš Ságner, 16 lipca 2015 roku

Tylko przez krótką chwilę Nachod i Kudowę-Zdrój łączył tor kolejowy. Na początku 1945 roku, po odcięciu Wrocławia i zajęciu wielu węzłów kolejowych przez Armię Czerwoną, to połączenie okazało się niezbędne. Tymczasowy most kolejowy nie przetrwał długo, a powojenne napięcia między Polską a Czechosłowacją w kwestii ziemi kłodzkiej dopro­wa­dzi­ły do szybkiego rozebrania torów na tym odcinku.

W lipcu 1997 roku Nysa Kłodzka podmyła tory w okolicach Kłodzka, a rok później w wyniku nagłej ulewy zniszczony został most między Polanicą-Zdrój a Szczytną. Odbu­do­wano go po 2 latach, jednak pogarszający się stan linii spra­wiał, że przed zamknięciem w 2010 roku 44 km z Kłodzka do Kudowy-Zdroju pociąg pokonywał w 2,5 godziny. Remont trwał 4 lata i 15 grudnia 2013 roku wznowiono ruch pasażerski z czasem przejazdu ok. 1 godziny. Poza codziennymi pociągami lokalnymi w wakacje, ferie i weekendy jadą tą trasą także dalekobieżne pociągi z Warszawy i Gdyni.

Linia kolejowa z Polanicy-Zdroju do Kudowy-Zdroju ma zdecydowanie górski charakter. Z całej trasy z licznymi serpentynami i wiaduktami roztaczają się przepiękne widoki na okalające ją z jednej strony Góry Stołowe, a z drugiej - Góry Bystrzyckie. Doskonale widoczne są również ulokowane w malowniczych górskich kotlinach oraz na otaczających je stokach rozsiane po drodze wsie i miasteczka. Szczególnie widok na Duszniki-Zdrój zapiera dech w piersiach. Jeśli natomiast chcemy podziwiać budowle inżynieryjne na tej linii, to koniecznie trzeba odwiedzić Lewin Kłodzki, aby zobaczyć najbardziej okazały, przez niektórych uważany za najpiękniejszy na Dolnym Śląsku, wiadukt w Lewinie Kłodzkim ponad doliną Bystrej i drogą krajową nr 8. Wybudowany na początku XX wieku przez włoskich inżynierów ma 27 metrów wysokości i 120 metrów długości.

Wiadukt w Lewinie Kłodzkim / fot. Przemysław Artur Sowiecki

Polanica-Zdrój ma łagodny klimat podgórski oraz obfite źródła wód mineralnych sprzyjające leczeniu schorzeń kardiologicznych, stąd i w herbie, i w oznaczeniu głównej miej­skiej trasy spacerowej znalazło się czerwone serduszko. Lata są tu umiarkowanie ciepłe, a zimy niezbyt srogie, co sprawia, że wszelka roślinność czuje się tu bardzo dobrze, a samo miasto nazywane jest miastem-ogrodem. Wspaniałą atmosferę tworzą też ulokowane wokół parku zdrojowego historyczne obiekty, których partery wypełniają urocze kawiarenki i restauracje. Latem polanicki deptak tętni życiem do późna także dzięki multimedialnej fontannie zlokalizowanej tuż przed najbardziej okazałym obiektem zdrojowym - otwartym w 1905, najnowocześniejszym w tamtym czasie domem kuracyjnym na Śląsku, "Wielką Pieniawą".

SA106-011 jako pociąg KD 69374 z Kudowy-Zdroju do Kłodzka Głównego wjeżdża na stację Polanica-Zdrój / fot. Wojciech Głodek, 8 sierpnia 2014 roku
Duszniki-Zdrój, kojarzone z Fryderykiem Chopinem, mającym tu od kilkudziesiąciu lat festiwal swojego imienia gromadzący melomanów z całego świata, charakteryzują się też specyficznym klimatem. Ich położenie sprawia, że panuje tu klimat subalpejski, właściwy dla terenów leżących na wysokości 1000 m n.p.m., podczas gdy uzdro­wisko znajduje się na wysokości równej 588 m n.p.m. Tutaj też można zobaczyć wyjątkowy na skalę europejską obiekt – dre­w­niany Młyn Papierniczy, bezcenny zabytek techniki z XVII wieku. W 1824 roku młyn był zaliczany do 5 najsłynniejszych papierni w Europie, na produkowanym w nim papierze pisał listy młody Fryderyk Chopin podczas pobytu w mieście w 1826 roku. Do dziś czerpie się tu papier tradycyjnymi metodami, w czym każdy może spróbować swoich sił.

Parowóz TKt48-18 z pociągiem specjalnym "Marchlewski" (Jaworzyna Śląska - Kudowa-Zdrój) oraz planowy SA135-007 jako pociąg KD 69144 z Kudowy-Zdroju do Legnicy na stacji Duszniki-Zdrój / fot. Joanna Witek, 26 sierpnia 2016 roku
Niepowtarzalnego charakteru i klimatu nadaje Kudowie-Zdrój pięknie zachowana typowa dla XVIII i XIX wieku zabudowa uzdrowiskowa. Jednak Kudowa-Zdrój to miasto bardzo rozległe, w którym znajdują się zaciszne kawiarenki i restauracje, ale także malownicze doliny i tajemnicze kapliczki. Koniecznie należy zajrzeć do Kaplicy Czaszek, której ściany i sufit wyłożone są 3 tysiącami czaszek i rzędami kości ludzkich, a pod podłogą spoczywa dalszych 20-30 tysięcy szczątków ludzkich. Jest to jedyny obiekt tego typu w Polsce i jeden z trzech w Europie. Warto też odwiedzić Muzeum Kultury Ludowej Pogórza Sudeckiego i Szlak Ginących Zawodów, gdzie można skosztować wiejskiego chleba oraz samodzielnie wytoczyć naczynia gliniane na kole garncarskim. Latem warto zobaczyć, stanowiące symbol miasta, wystawiane do parku zdrojowego prawdziwe palmy.

SU42-1003 z pociągiem TLK 66152 manewruje na stacji Kudowa-Zdrój / fot. Wojciech Głodek, 22 sierpnia 2015 roku

Trasa dla wytrwałych: Trasę rozpoczynamy na dworcu kolejowym w Kudowie-Zdroju, skąd szlakami: żółtym i czerwonym kierujemy się do części zdrojowej, gdzie znajduje się węzeł szlaków. Stąd szlakiem czerwonym dochodzimy na Błędne Skały. Powrót szlakiem zielonym do części zdrojowej Kudowy-Zdroju - przy szlaku skansen w Pstrążnej - Muzeum Kultury Ludowej Przegórza Sudeckiego oraz Kaplica Czaszek w Czermnej. Można też zrobić kółeczko w przeciwną stronę. Długość trasy: 19,6 km; przewyższenie: 700 m; czas przejścia: 6-6,5 godz.; 24 pkt. GOT; trasa niezbyt trudna.

Trasa dla aktywnych: Idziemy żółtym szlakiem turystycznym. Z dworca kolejowego w Dusznikach-Zdro­ju schodzimy do miasta, a potem przez Park Zdrojowy idziemy do schroniska PTTK "Pod Muflonem". Dalej przez Bobrowniki docieramy do Szczytnej. Mijamy stację kolejową i przez zamek Leśna Skała na Szczytniku kierujemy się w stronę Piekielnej Przełęczy i Złotego Widoku, skąd można podziwiać panora­mę całej Polanicy-Zdroju. Schodzimy szlakiem żółtym i przez część zdrojową udajemy się do dworca w Polanicy-Zdro­ju. Trasę można podzielić na dwie części w Szczytnej. Długość trasy: 15,5 km; przewyższenie: 450/600 m; czas przej­ścia: 4-5 godz.; 19 pkt. GOT, trasa niezbyt trudna.

Trasa spacerowa: Trasa rozpoczyna się w centrum Parku Zdrojowego, następnie obchodzi Park Szachowy i prowadzi do Parku Leśnego oraz posągu polanickiego nie­dź­wie­dzia. Potem idziemy przez Park Różaneczników, Park Józefa oraz Park Centralny i wchodzimy na główny deptak miejski. Wracamy nową trasą spacerową Corso i deptakiem. Długość trasy: 3,8 km; przewyższenie: 100 m; czas przejścia: ok. 1 godz.; trasa dostępna dla rodziców z wózkami i osób niepełnosprawnych, oznaczona symbolem wózka dziecięcego.


Wydanie publikacji było współfinansowane z budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego.