Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kamienna Góra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kamienna Góra. Pokaż wszystkie posty
Nowy przewodnik! 150 lat kolei kamiennogórskiej
Na terenie województwa dolnośląskiego obserwuje się bogactwo dziedzictwa kultury materialnej, co jest niewątpliwie mocną stroną regionu (Strategia Rozwoju Województwa Dolnośląskiego 2030, s. 7 i 37). Jak wskazuje Narodowy Instytut Dziedzictwa: „najbardziej uchwytna cecha dziedzictwa kultury województwa dolnośląskiego - to największa liczba zabytków wpisanych do rejestru zabytków w Polsce” (https://www.nid.pl/pl/Regiony/Dolnoslaskie/charakterystyka-dziedzictwa-kulturowego/).
Wśród tej wielości i różnorodności zabytków i pamiątek przeszłości, chcemy przypomnieć przede wszystkim zabytki techniki, przemysłu. Wśród najbardziej znanych i najczęściej polecanych dolnośląskich atrakcji turystycznych zwykle bowiem ich brakuje. Pojawiają się zamki i pałace, zagadkowe i tajemnicze miejsca, znane miasta (Wrocław, Kłodzko, Polanica-Zdrój) i ich charakterystyczne punkty, jak np. Zamek Książ w Wałbrzychu, Kościół Pokoju w Jaworze i Świdnicy czy Wang w Karpaczu. Są to niezaprzeczalnie wspaniałe ślady dawnej świetności, przykłady pięknych i wartych odwiedzenia miejsc, istotne dla naszego dziedzictwa obiekty kultury, stanowią jednak już pewien standard wśród najważniejszych zabytków, najczęściej wskazywanych skarbów dolnośląskiego dziedzictwa. Obok tych zestawień znalazłyby się takie, które koncentrują się na tajemnicach związanych z II wojną światową oraz popularne w ostatnim czasie doniesienia pasjonatów „urbexu”, którzy prezentują miejsca atrakcyjne, interesujące, które jednak nie zawsze są zabytkowe i nie w każdym przypadku stanowią dziedzictwo kulturowe regionu, a i samo ich „zwiedzanie” nieraz może okazać się niebezpieczne, stąd nie dla każdego dostępne.
Mało jednak wśród tych najważniejszych dolnośląskich zabytków, miejsc opisywanych, promowanych i docenianych jest dziedzictwa przemysłowego. W „Programie opieki nad zabytkami województwa dolnośląskiego” wskazano, że jedną z mocnych stron regionu w obszarze dziedzictwa kulturowego jest duży zasób zabytkowych obiektów architektury przemysłowej, zarazem jednak słabą stanowi „znaczna lub całkowita dewastacja obiektów przemysłowych i kolejowych będąca skutkiem ich długotrwałego nieużytkowania” (s. 10).
Tymczasem, jak wskazano w poprzedzającym ten program dokumencie („Program opieki nad zabytkami województwa dolnośląskiego na lata 2015-2018”): „Zważywszy na wczesny, wielokierunkowy i intensywny rozwój gospodarczy Dolnego Śląska (nieporównywalny z innymi regionami kraju) oraz jego wyjątkowe nasycenie różnorodnymi obiektami zabytkowymi w zakresie techniki i przemysłu, potrzebna jest szczególna dbałość o ten segment dziedzictwa kulturowego województwa dolnośląskiego.” (s. 61). Podkreślono zarazem niedostateczne eksponowanie właśnie dziedzictwa przemysłowego (s. 61).
Również w „Strategii Rozwoju Województwa Dolnośląskiego do 2030” wskazano, że słabą stroną regionu jest „znaczna dewastacja zabytkowych obiektów przemysłowych i kolejowych spowodowana ich długotrwałym nieużytkowaniem” (s.37).
Jak wskazano w raporcie „Polacy wobec dziedzictwa” (Narodowy Instytut Dziedzictwa, Warszawa 2017) istnieje ścisły związek pomiędzy wiedzą na temat zabytku (obiektu) a nastawieniem do dziedzictwa kulturowego (s. 24 i nast.). W związku z powyższym warto upowszechniać wiedzę na temat zwłaszcza tych obiektów dziedzictwa kultury materialnej, na temat których niewiele wiadomo.
Przykładem takiego obiektu jest kolej regionu kamiennogórskiego, która jak dotąd nie doczekała się osobnego opracowania, podejmującego w sposób kompleksowy temat jej historii i rozwoju.
Publikacje prasowe nt. kolei (m.in. tej z regionu Kamiennej Góry) są z reguły nieprzychylne i zwykle dążą do obnażenia zaniedbań i niedociągnięć, podczas gdy warto byłoby pokazać mieszkańcom i turystom, jak dużą rolę odgrywa kolej w rozwoju gospodarczym regionu, jakie jest jej znaczenie dla rozwoju turystyki (dawniej i współcześnie, nie tylko w odniesieniu do realizowanego transportu osobowego, ale także szeregu imprez dla mieszkańców i gości, jak np. przejazdy drezynami itp.) oraz jak można wykorzystać jej potencjał. Nasz Przewodnik nie aspiruje do publikacji naukowej, z pewnością jednak przybliży tematykę i będzie stanowić pierwszą regionalną publikację poświęconą kolei w tym regionie.
Na rok 2019 przypada 150-lecie linii kolejowej Sędzisław - Kamienna Góra – Lubawka (ta 6 kilometrowa linia kolejowa została oddana do użytku 29.12.1869 r., stanowiąc wraz z linią kolejową nr 299 Kamienna Góra - Lubawka - Královec pierwsze zbudowane odgałęzienie od Śląskiej Kolei Górskiej). Jest to doskonała okazja, by przybliżyć mieszkańcom regionu informacje na jej temat, ukazać jej rolę i znaczenie w rozwoju regionu, ale przede wszystkim – przedstawić ją jako element dziedzictwa kulturowego regionu, w którym kolej od zawsze miała duże znaczenie i w ostatnich latach je odzyskuje.
Oddajemy w Wasze ręce kolejny przewodnik z naszej serii „Koleją po Dolnym Śląsku”. Poświęcony jest on dziedzictwu przemysłowemu okolic linii kolejowych ziemi kamiennogórskiej.
Ten wybór jest nie przypadkowy, bo ta krótka, licząca zaledwie kilkanaście kilometrów linia kolejowa, biegnąca z Sędzisławia przez Kamienną Górę do Lubawki, została oddana do użytku dokładnie 150 lat temu, 29 grudnia 1869 r. Stanowiła ona pierwsze odgałęzienie Śląskiej Kolei Górskiej, stąd i o tej magistrali kolejowej kilka słów w_tym przewodniku się znalazło. Ostatnią jego część poświęciliśmy natomiast dwóm kolejnym liniom wychodzącym z_Kamiennej Góry - w stronę Krzeszowa i Chełmska Śląskiego oraz w stronę Kowar i Jeleniej Góry, po których niestety pociągi już nie jeżdżą, ale nie można o nich zapominać. Zapraszamy w podróż!
![]() |
fot. Bogdan Adler |
![]() |
fot. Tomas Sagner |
![]() |
fot. Krzysztof Kociołek |
Wśród tej wielości i różnorodności zabytków i pamiątek przeszłości, chcemy przypomnieć przede wszystkim zabytki techniki, przemysłu. Wśród najbardziej znanych i najczęściej polecanych dolnośląskich atrakcji turystycznych zwykle bowiem ich brakuje. Pojawiają się zamki i pałace, zagadkowe i tajemnicze miejsca, znane miasta (Wrocław, Kłodzko, Polanica-Zdrój) i ich charakterystyczne punkty, jak np. Zamek Książ w Wałbrzychu, Kościół Pokoju w Jaworze i Świdnicy czy Wang w Karpaczu. Są to niezaprzeczalnie wspaniałe ślady dawnej świetności, przykłady pięknych i wartych odwiedzenia miejsc, istotne dla naszego dziedzictwa obiekty kultury, stanowią jednak już pewien standard wśród najważniejszych zabytków, najczęściej wskazywanych skarbów dolnośląskiego dziedzictwa. Obok tych zestawień znalazłyby się takie, które koncentrują się na tajemnicach związanych z II wojną światową oraz popularne w ostatnim czasie doniesienia pasjonatów „urbexu”, którzy prezentują miejsca atrakcyjne, interesujące, które jednak nie zawsze są zabytkowe i nie w każdym przypadku stanowią dziedzictwo kulturowe regionu, a i samo ich „zwiedzanie” nieraz może okazać się niebezpieczne, stąd nie dla każdego dostępne.
Mało jednak wśród tych najważniejszych dolnośląskich zabytków, miejsc opisywanych, promowanych i docenianych jest dziedzictwa przemysłowego. W „Programie opieki nad zabytkami województwa dolnośląskiego” wskazano, że jedną z mocnych stron regionu w obszarze dziedzictwa kulturowego jest duży zasób zabytkowych obiektów architektury przemysłowej, zarazem jednak słabą stanowi „znaczna lub całkowita dewastacja obiektów przemysłowych i kolejowych będąca skutkiem ich długotrwałego nieużytkowania” (s. 10).
Tymczasem, jak wskazano w poprzedzającym ten program dokumencie („Program opieki nad zabytkami województwa dolnośląskiego na lata 2015-2018”): „Zważywszy na wczesny, wielokierunkowy i intensywny rozwój gospodarczy Dolnego Śląska (nieporównywalny z innymi regionami kraju) oraz jego wyjątkowe nasycenie różnorodnymi obiektami zabytkowymi w zakresie techniki i przemysłu, potrzebna jest szczególna dbałość o ten segment dziedzictwa kulturowego województwa dolnośląskiego.” (s. 61). Podkreślono zarazem niedostateczne eksponowanie właśnie dziedzictwa przemysłowego (s. 61).
Również w „Strategii Rozwoju Województwa Dolnośląskiego do 2030” wskazano, że słabą stroną regionu jest „znaczna dewastacja zabytkowych obiektów przemysłowych i kolejowych spowodowana ich długotrwałym nieużytkowaniem” (s.37).
Jak wskazano w raporcie „Polacy wobec dziedzictwa” (Narodowy Instytut Dziedzictwa, Warszawa 2017) istnieje ścisły związek pomiędzy wiedzą na temat zabytku (obiektu) a nastawieniem do dziedzictwa kulturowego (s. 24 i nast.). W związku z powyższym warto upowszechniać wiedzę na temat zwłaszcza tych obiektów dziedzictwa kultury materialnej, na temat których niewiele wiadomo.
Przykładem takiego obiektu jest kolej regionu kamiennogórskiego, która jak dotąd nie doczekała się osobnego opracowania, podejmującego w sposób kompleksowy temat jej historii i rozwoju.
Publikacje prasowe nt. kolei (m.in. tej z regionu Kamiennej Góry) są z reguły nieprzychylne i zwykle dążą do obnażenia zaniedbań i niedociągnięć, podczas gdy warto byłoby pokazać mieszkańcom i turystom, jak dużą rolę odgrywa kolej w rozwoju gospodarczym regionu, jakie jest jej znaczenie dla rozwoju turystyki (dawniej i współcześnie, nie tylko w odniesieniu do realizowanego transportu osobowego, ale także szeregu imprez dla mieszkańców i gości, jak np. przejazdy drezynami itp.) oraz jak można wykorzystać jej potencjał. Nasz Przewodnik nie aspiruje do publikacji naukowej, z pewnością jednak przybliży tematykę i będzie stanowić pierwszą regionalną publikację poświęconą kolei w tym regionie.
Na rok 2019 przypada 150-lecie linii kolejowej Sędzisław - Kamienna Góra – Lubawka (ta 6 kilometrowa linia kolejowa została oddana do użytku 29.12.1869 r., stanowiąc wraz z linią kolejową nr 299 Kamienna Góra - Lubawka - Královec pierwsze zbudowane odgałęzienie od Śląskiej Kolei Górskiej). Jest to doskonała okazja, by przybliżyć mieszkańcom regionu informacje na jej temat, ukazać jej rolę i znaczenie w rozwoju regionu, ale przede wszystkim – przedstawić ją jako element dziedzictwa kulturowego regionu, w którym kolej od zawsze miała duże znaczenie i w ostatnich latach je odzyskuje.
Oddajemy w Wasze ręce kolejny przewodnik z naszej serii „Koleją po Dolnym Śląsku”. Poświęcony jest on dziedzictwu przemysłowemu okolic linii kolejowych ziemi kamiennogórskiej.
Ten wybór jest nie przypadkowy, bo ta krótka, licząca zaledwie kilkanaście kilometrów linia kolejowa, biegnąca z Sędzisławia przez Kamienną Górę do Lubawki, została oddana do użytku dokładnie 150 lat temu, 29 grudnia 1869 r. Stanowiła ona pierwsze odgałęzienie Śląskiej Kolei Górskiej, stąd i o tej magistrali kolejowej kilka słów w_tym przewodniku się znalazło. Ostatnią jego część poświęciliśmy natomiast dwóm kolejnym liniom wychodzącym z_Kamiennej Góry - w stronę Krzeszowa i Chełmska Śląskiego oraz w stronę Kowar i Jeleniej Góry, po których niestety pociągi już nie jeżdżą, ale nie można o nich zapominać. Zapraszamy w podróż!
Bezpłatna publikacja z okazji 150 lat kolei w Kamiennej Górze
Bardzo nam miło, że na ręce PT Czytelników składamy następny przewodnik z naszej serii „Koleją po Dolnym Śląsku”. Nasza radość jest tym większa, że trafi do miłośników kolejowych podróży w roku, w którym obchodzimy jubileusz 150-lecia linii kolejowej Sędzisław – Kamienna Góra – Lubawka.
Ta krótka, bo licząca zaledwie kilkanaście kilometrów linia kolejowa, została oddana do użytku 29 grudnia 1869 r., stanowiąc pierwsze odgałęzienie od Śląskiej Kolei Górskiej. Nie tylko to jednak świadczy o jej wyjątkowości: jest interesująca pod względem technicznym (zastosowane rozwiązania), historycznym i gospodarczym (z uwagi na wpływ na rozwój regionu) i turystycznym (trasa umożliwia podziwianie pięknych widoków i przebiega przez interesujące miejsca).
Przewodnik składa się z dwóch części. Pierwszą jest część historyczno-kolejowa, w której pokrótce omawiamy walory krajobrazowe, jak też powstanie i rozwój linii kolejowej Sędzisław - Kamienna Góra – Lubawka, następnie opisany został regres kolei w regionie kamiennogórskim na przełomie wieków oraz przywrócenie połączeń kolejowych (od sezonowych po całoroczne). Wszystkich bardziej zainteresowanych tym tematem zapraszamy do naszej drugiej publikacji, która ukaże się już wkrótce i będzie nosiła tytuł: "Koleją po Dolnym Śląsku: 150 lat linii kolejowej Sędzisław - Kamienna Góra - Lubawka. Historia i współczesność".
Część druga przewodnika ma natomiast charakter turystyczny – w niej zabieramy Was, Drodzy Czytelnicy, w podróż po regionie – ziemi kamiennogórskiej, która ma turystom wiele do zaoferowania. Całość ilustrujemy archiwalnymi i współczesnymi fotografiami. Zapraszamy!
Przejazd pociągiem z Sędzisławia do Lubawki i dalej w kierunku granicy z Republiką Czeską pozwala na podziwianie wielu pasm i szczytów górskich, co na pierwszy rzut oka nie wydaje się oczywiste. W ciągu niespełna półgodzinnej podróży mamy okazję obserwować zarówno najwyższy szczyt Karkonoszy, jak i niższe wzniesienia wchodzące w skład gór Wałbrzyskich, Kruczych (Kamiennych) czy też Rudaw Janowickich. Już na samym początku wycieczki podczas wyjazdu ze stacji Sędzisław można między drzewami dostrzec Śnieżkę, która będzie pojawiać się także na kolejnych fragmentach trasy.
Na początkowym etapie linia kolejowa do Kamiennej Góry odbija łukiem w lewo od głównej trasy biegnącej do Jeleniej Góry i prowadzi Obniżeniem Lesku pozwalając na oglądanie masywu Krąglaka (692 m n.p.m.) oraz Gór Lisich. Na odcinku z Sędzisławia do Kamiennej Góry znajdują się dwa stalowe mosty kratownicowe nad rzekami Lesk oraz Bóbr. Po minięciu drugiego linia kolejowa niemal do samej Lubawki jest poprowadzona w jego dolinie. Wówczas po lewej stronie odsłaniają się widoki na Trójgarb (778 m n.p.m.) oraz (momentami) na Chełmiec (851 m n.p.m.).
Zbliżając się do Kamiennej Góry można ujrzeć wzniesienia Czarnego Lasu, u którego podnóża zostało wybudowane Osiedle Krzeszowskie. Zaś po wyjeździe - ponownie podziwiać panoramę Karkonoszy oraz należącą do Rudaw Janowickich Wielką Kopę (871 m n.p.m.), która wybija się na pierwszy plan. Szczególnie interesujący odcinek rozpoczyna się w Błażkowej, wsi położonej w przewężeniu między Wzgórzami Bramy Lubawskiej a Górami Kruczymi. Tuż za przystankiem linia kolejowa jest otoczona z obydwu stron górami, a równolegle do niej biegnie lokalna droga i płynie rzeka Bóbr.
Po minięciu przez pociąg masywu Skowrońca otwiera się widok na Lubawkę i charakterystyczne szczyty Gór Kruczych ze Świętą Góra (701 m n.p.m.) i Polską Górą (791 m n.p.m.) na czele. Oznacza to, że skład wjechał już w obszar Bramy Lubawskiej. Jest to obniżenie między Karkonoszami a Górami Kruczymi (od wschodu), którym przebiega umowna granica Sudetów Środkowych i Zachodnich. Wytrasowanie tędy linii kolejowej umożliwia obserwację na tym kilkukilometrowym odcinku aż do czeskiego Královca pięknej panoramy Grzbietu Lasockiego (Karkonosze Wschodnie) z górującą nad nim Śnieżką.
Ten przewodnik będzie dostępny zarówno w wersji on-line, jak i w wersji papierowej. Do pierwszych 100 osób, które zgłoszą się do nas w sierpniu, wyślemy papierowy przewodnik bezpłatnie. Szczegóły wkrótce.
Bezpłatne egzemplarze będzie można także otrzymać w niektórych punktach informacji turystycznej oraz na niektórych dworcach. Liczba egzemplarzy jest ograniczona!
Zaglądajcie tu, aby nie przeoczyć zapisów na bezpłatny egzemplarz!
Życzymy Wam wszystkim dobrej podróży!
Wydanie niniejszej publikacji jest współfinansowane z budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego. Publikacja będzie dostępna w wybranych punktach Dolnego Śląska.
![]() |
Sędzisław / pocztówka ze zbiorów Krzysztofa Kociołka |
Ta krótka, bo licząca zaledwie kilkanaście kilometrów linia kolejowa, została oddana do użytku 29 grudnia 1869 r., stanowiąc pierwsze odgałęzienie od Śląskiej Kolei Górskiej. Nie tylko to jednak świadczy o jej wyjątkowości: jest interesująca pod względem technicznym (zastosowane rozwiązania), historycznym i gospodarczym (z uwagi na wpływ na rozwój regionu) i turystycznym (trasa umożliwia podziwianie pięknych widoków i przebiega przez interesujące miejsca).
Przewodnik składa się z dwóch części. Pierwszą jest część historyczno-kolejowa, w której pokrótce omawiamy walory krajobrazowe, jak też powstanie i rozwój linii kolejowej Sędzisław - Kamienna Góra – Lubawka, następnie opisany został regres kolei w regionie kamiennogórskim na przełomie wieków oraz przywrócenie połączeń kolejowych (od sezonowych po całoroczne). Wszystkich bardziej zainteresowanych tym tematem zapraszamy do naszej drugiej publikacji, która ukaże się już wkrótce i będzie nosiła tytuł: "Koleją po Dolnym Śląsku: 150 lat linii kolejowej Sędzisław - Kamienna Góra - Lubawka. Historia i współczesność".
Część druga przewodnika ma natomiast charakter turystyczny – w niej zabieramy Was, Drodzy Czytelnicy, w podróż po regionie – ziemi kamiennogórskiej, która ma turystom wiele do zaoferowania. Całość ilustrujemy archiwalnymi i współczesnymi fotografiami. Zapraszamy!
![]() |
Stacja w Lubawce, 2 maja 2017 roku / fot. Wojciech Głodek |
Na początkowym etapie linia kolejowa do Kamiennej Góry odbija łukiem w lewo od głównej trasy biegnącej do Jeleniej Góry i prowadzi Obniżeniem Lesku pozwalając na oglądanie masywu Krąglaka (692 m n.p.m.) oraz Gór Lisich. Na odcinku z Sędzisławia do Kamiennej Góry znajdują się dwa stalowe mosty kratownicowe nad rzekami Lesk oraz Bóbr. Po minięciu drugiego linia kolejowa niemal do samej Lubawki jest poprowadzona w jego dolinie. Wówczas po lewej stronie odsłaniają się widoki na Trójgarb (778 m n.p.m.) oraz (momentami) na Chełmiec (851 m n.p.m.).
![]() |
SA134-007 Jako pociąg osobowy nr 25401 relacji Jelenia Góra – Trutnov hl.n. zbliża się do przystanku osobowego Błażkowa, 2 wrzesień 2017 r. / fot. Krzysztof Kociołek |
Po minięciu przez pociąg masywu Skowrońca otwiera się widok na Lubawkę i charakterystyczne szczyty Gór Kruczych ze Świętą Góra (701 m n.p.m.) i Polską Górą (791 m n.p.m.) na czele. Oznacza to, że skład wjechał już w obszar Bramy Lubawskiej. Jest to obniżenie między Karkonoszami a Górami Kruczymi (od wschodu), którym przebiega umowna granica Sudetów Środkowych i Zachodnich. Wytrasowanie tędy linii kolejowej umożliwia obserwację na tym kilkukilometrowym odcinku aż do czeskiego Královca pięknej panoramy Grzbietu Lasockiego (Karkonosze Wschodnie) z górującą nad nim Śnieżką.
Ten przewodnik będzie dostępny zarówno w wersji on-line, jak i w wersji papierowej. Do pierwszych 100 osób, które zgłoszą się do nas w sierpniu, wyślemy papierowy przewodnik bezpłatnie. Szczegóły wkrótce.
Bezpłatne egzemplarze będzie można także otrzymać w niektórych punktach informacji turystycznej oraz na niektórych dworcach. Liczba egzemplarzy jest ograniczona!
Zaglądajcie tu, aby nie przeoczyć zapisów na bezpłatny egzemplarz!
Życzymy Wam wszystkim dobrej podróży!
5 najpiękniejszych tras: Sędzisław - Lubawka
Budowę linii z Sędzisławia do Kamiennej Góry i Lubawki, jako odgałęzienie Śląskiej Kolei Górskiej z Wrocławia przez Wałbrzych i Jelenią Górę do Zgorzelca, rozpoczęto w latach 60. XIX wieku. Linię oddano do użytku 29 grudnia 1869 roku i połączono z kolejami austrowęgierskimi przez dzisiejsze przejście graniczne Lubawka - Kralovec.
Linia, jako część Śląskiej Kolei Górskiej, została zeelektryfikowana w 1921 roku. Niestety po zakończeniu II wojny światowej całą trakcję elektryczną zdemontowała i wywiozła Armia Czerwona. Linia nie doczekała się już ponownej elektryfikacji.
Przewozy pasażerskie pomiędzy Sędzisławiem a Kamienną Górą ustały w 2004 roku, jednak dzięki temu, że kontynuowano przewozy towarowe, szczególnie wydobywanego w kopalni w Ogorzelecu kruszywa amfibolitowego i drewna ze składu w Lubawce, linia nadal istniała.
W 2008 roku dzięki inicjatywie starosty lwóweckiego uruchomiono sezonowe pociągi na trasie z Lwówka Śląskiego przez Jelenią Górę, Sędzisław, Kamienną Górę i Lubawkę do czeskiego Trutnova. Dzisiaj pociągi rozkładowe do Lwówka Śląskiego już nie docierają, jednak to połączenie - skrócone do odcinka Jelenia Góra - Trutnov hl.n. pozostało.
Planowy przejazd tą linią jest dostępny tylko w wybrane dni. 3 pary pociągów kursują w letnie weekendy. W tym roku w Kamiennej Górze pojawił się po raz pierwszy od 13 lat ogólnodostępny pociąg specjalny prowadzony parowozem Pt47-65 "Bolko".
Łagodny profil linii kolejowej z Sędzisławia do Lubawki mógłby sugerować, że szlak jest monotonny i niezbyt ciekawy. Jest tutaj jednak wiele malowniczych krajobrazów Gór Kruczych i Bramy Lubawskiej. Mogłoby się wydawać, że widoki na Karkonosze i najwyższy szczyt Sudetów z pociągu możliwe są tylko w okolicach Jeleniej Góry i Szklarskiej Poręby. Tymczasem również wybierając się w podróż którymś z sezonowych pociągów do Trutnova przy dobrej pogodzie za niewysokim masywem Gór Kruczych można dostrzec urzekającą panoramę Karkonoszy na czele ze Śnieżką górującą nad całym krajobrazem. Niezapomniane wrażenie robi też widok na częściowo zalesione, a częściowo pokryte polami śródgórskie obniżenie terenu w Bramie Lubawskiej, największe w Sudetach, tworzące naturalną granicę między Sudetami Zachodnimi a Sudetami Środkowymi.
W Sędzisławiu można zobaczyć osiedle kolejowe z przełomu XIX i XX wieku. Najciekaszym obiektem jest jednak duży budynek z wieżyczką po drugiej stronie torów naprzeciw dworca - powstał przy elektryfikacji Śląskiej Kolei Górskiej na początku XX wieku i mieścił urządzenia do przesyłania energii elektrycznej. W Kamiennej Górze miłośników kolei zainteresuje neogotycki budynek dworca z 1869 roku oraz już coraz rzadziej spotykane semafory kształtowe, które po latach niesprawności znów są wykorzystywane. W Kamiennej Górze koniecznie trzeba też zobaczyć Muzeum Tkactwa, otwarty w 2012 roku kompleks sztolni Arado, powstały na bazie tuneli wydrążonych w czasie II wojny światowej oraz jeden z 6 dawnych śląskich protestanckich "Kościołów Łaski" (obecnie katolicki pw. MB Różańcowej)
Kamienna Góra i Lubawka stanowią dobry punkt początkowy dla wycieczek pieszych w kierunku Krzeszowa lub Chełmska Śląskiego. Wędrówkę można rozpocząć tuż po wyjściu z pociągu, gdyż szlaki krzyżują się przy dworcach kolejowych. W Krzeszowie znajduje się zespół klasztoru cystersów, obecnie benedyktynek, z XVIII wieku, uważany powszechnie za perłę baroku na Dolnym Śląsku. W Chełmsku Śląskim, będącym kiedyś podobnie jak Kamienna Góra ważnym ośrodkiem śląskiego tkactwa, najbardziej znany jest zespół 12 drewnianych domów tkaczy z 1707 roku określany mianem "12 Apostołów". Warto zobaczyć też jedyny pozostały dom z XVIII wieku z innego zespołu drewnianych domów tkaczy - tzw. "Siedmiu Braci", wybudowanych dla bawarskich tkaczy niezwykle drogiego adamaszku.
Lubawka leży u podnóża Gór Kruczych i ma niewielki, ale za to bardzo uroczy rynek otoczony małymi kamieniczkami. Wiele z nich, podobnie jak wybudowany na początku XVIII wieku ratusz, jest obecnie odrestaurowanych. W jednym z narożników ratusza znajduje się rzeźba z 1727 roku, przedstawiająca św. Jana Nepomucena. Nieopodal miasteczka leży Rezerwat Kruczy Kamień, który powstał w 1954 roku na zboczu Kruczej Skały wznoszącej się ponad 150 metrów nad poziomem doliny, nazywanej często Doliną Miłości. Na zboczu Kruczej Skały umiejscowiona jest skocznia narciarska, a z umieszczonego na jej szczycie balkonu widokowego można podziwiać panoramę Karkonoszy ze Śnieżką. Niedaleko jest też zbiornik zaporowy Bukówka, który dzięki stałym, silnym wiatrom, zapewnia idealne warunki do windsurfingu, kitesurfingu oraz paraglidingu.
Trasa dla wytrwałych: Spod dworca kolejowego w Kamiennej Górze wychodzimy szlakiem niebieskim do Pisarzowic, skąd dalej idziemy szlakiem czarnym aż do dawnego schroniska Czartak. Stąd szlakiem zielonym wchodzimy na Wielką Kopę. Tutaj można pójść jeszcze kawałek dalej zielonym szlakiem turystycznym, aby dotrzeć do Kolorowych Jeziorek lub od razu wrócić szlakiem żółtym, potem czerwonym do Kamiennej Góry. Długość trasy: 21,2 km (wariant z Kolorowymi Jeziorkami - 24,5 km); przewyższenie: 700 m (800 m); czas przejścia: 6-7 godz. (7-8 godz.); 29 pkt. GOT (32 pkt. GOT); trasa niezbyt trudna, niektóre leśne odcinki trochę monotonne.
Trasa dla aktywnych: Wyruszamy szklakiem czerwonym spod dworca kolejowego w Lubawce. Za rogatkami miasta zaczynamy wspinać się leśnym wąwozem na Lipowe Siodło. Dalej szlakiem zielonym schodzimy do Krzeszowa, gdzie można zwiedzić barokowe opactwo. Powrót szlakiem żółtym do Kamiennej Góry przez przysiółek Betlejem składający się z kaplic, pawilonu opackiego, budynku mieszkalnego i dawnej gospody. Długość trasy: 16,6 km; przewyższenie: 400 m; czas przejścia: 4,5-5 godz.; 20 pkt. GOT.
Trasa spacerowa: Jedną z największych atrakcji Kamiennej Góry są otwarte kilka lat temu podziemia dawnego kompleksu przemysłowego "Projekt Arado - Zaginione laboratorium Hitlera" (czas zwiedzania z przewodnikiem ok. 50 min). Część militarnych eksponatów została wystawiona w parku miejskim i poprowadzono tędy miejską trasę spacerową. Zwiedzanie można rozpocząć w rynku od Muzeum Tkactwa i zakończyć zwiedzeniem sztolni. Długość trasy: 2 km; przewyższenie: 100 m; czas przejścia: ok. 1 godz. (bez czasu na zwiedzanie); trasa bardzo łatwa.
Wydanie publikacji było współfinansowane z budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego.
Linia, jako część Śląskiej Kolei Górskiej, została zeelektryfikowana w 1921 roku. Niestety po zakończeniu II wojny światowej całą trakcję elektryczną zdemontowała i wywiozła Armia Czerwona. Linia nie doczekała się już ponownej elektryfikacji.
Przewozy pasażerskie pomiędzy Sędzisławiem a Kamienną Górą ustały w 2004 roku, jednak dzięki temu, że kontynuowano przewozy towarowe, szczególnie wydobywanego w kopalni w Ogorzelecu kruszywa amfibolitowego i drewna ze składu w Lubawce, linia nadal istniała.
W 2008 roku dzięki inicjatywie starosty lwóweckiego uruchomiono sezonowe pociągi na trasie z Lwówka Śląskiego przez Jelenią Górę, Sędzisław, Kamienną Górę i Lubawkę do czeskiego Trutnova. Dzisiaj pociągi rozkładowe do Lwówka Śląskiego już nie docierają, jednak to połączenie - skrócone do odcinka Jelenia Góra - Trutnov hl.n. pozostało.
Planowy przejazd tą linią jest dostępny tylko w wybrane dni. 3 pary pociągów kursują w letnie weekendy. W tym roku w Kamiennej Górze pojawił się po raz pierwszy od 13 lat ogólnodostępny pociąg specjalny prowadzony parowozem Pt47-65 "Bolko".
Łagodny profil linii kolejowej z Sędzisławia do Lubawki mógłby sugerować, że szlak jest monotonny i niezbyt ciekawy. Jest tutaj jednak wiele malowniczych krajobrazów Gór Kruczych i Bramy Lubawskiej. Mogłoby się wydawać, że widoki na Karkonosze i najwyższy szczyt Sudetów z pociągu możliwe są tylko w okolicach Jeleniej Góry i Szklarskiej Poręby. Tymczasem również wybierając się w podróż którymś z sezonowych pociągów do Trutnova przy dobrej pogodzie za niewysokim masywem Gór Kruczych można dostrzec urzekającą panoramę Karkonoszy na czele ze Śnieżką górującą nad całym krajobrazem. Niezapomniane wrażenie robi też widok na częściowo zalesione, a częściowo pokryte polami śródgórskie obniżenie terenu w Bramie Lubawskiej, największe w Sudetach, tworzące naturalną granicę między Sudetami Zachodnimi a Sudetami Środkowymi.
W Sędzisławiu można zobaczyć osiedle kolejowe z przełomu XIX i XX wieku. Najciekaszym obiektem jest jednak duży budynek z wieżyczką po drugiej stronie torów naprzeciw dworca - powstał przy elektryfikacji Śląskiej Kolei Górskiej na początku XX wieku i mieścił urządzenia do przesyłania energii elektrycznej. W Kamiennej Górze miłośników kolei zainteresuje neogotycki budynek dworca z 1869 roku oraz już coraz rzadziej spotykane semafory kształtowe, które po latach niesprawności znów są wykorzystywane. W Kamiennej Górze koniecznie trzeba też zobaczyć Muzeum Tkactwa, otwarty w 2012 roku kompleks sztolni Arado, powstały na bazie tuneli wydrążonych w czasie II wojny światowej oraz jeden z 6 dawnych śląskich protestanckich "Kościołów Łaski" (obecnie katolicki pw. MB Różańcowej)
![]() |
ED161 Dart PKP InterCity w relacji do Jeleniej Góry na stacji Sędzisław / fot. Krzysztof Kociołek |
Kamienna Góra i Lubawka stanowią dobry punkt początkowy dla wycieczek pieszych w kierunku Krzeszowa lub Chełmska Śląskiego. Wędrówkę można rozpocząć tuż po wyjściu z pociągu, gdyż szlaki krzyżują się przy dworcach kolejowych. W Krzeszowie znajduje się zespół klasztoru cystersów, obecnie benedyktynek, z XVIII wieku, uważany powszechnie za perłę baroku na Dolnym Śląsku. W Chełmsku Śląskim, będącym kiedyś podobnie jak Kamienna Góra ważnym ośrodkiem śląskiego tkactwa, najbardziej znany jest zespół 12 drewnianych domów tkaczy z 1707 roku określany mianem "12 Apostołów". Warto zobaczyć też jedyny pozostały dom z XVIII wieku z innego zespołu drewnianych domów tkaczy - tzw. "Siedmiu Braci", wybudowanych dla bawarskich tkaczy niezwykle drogiego adamaszku.
Lubawka leży u podnóża Gór Kruczych i ma niewielki, ale za to bardzo uroczy rynek otoczony małymi kamieniczkami. Wiele z nich, podobnie jak wybudowany na początku XVIII wieku ratusz, jest obecnie odrestaurowanych. W jednym z narożników ratusza znajduje się rzeźba z 1727 roku, przedstawiająca św. Jana Nepomucena. Nieopodal miasteczka leży Rezerwat Kruczy Kamień, który powstał w 1954 roku na zboczu Kruczej Skały wznoszącej się ponad 150 metrów nad poziomem doliny, nazywanej często Doliną Miłości. Na zboczu Kruczej Skały umiejscowiona jest skocznia narciarska, a z umieszczonego na jej szczycie balkonu widokowego można podziwiać panoramę Karkonoszy ze Śnieżką. Niedaleko jest też zbiornik zaporowy Bukówka, który dzięki stałym, silnym wiatrom, zapewnia idealne warunki do windsurfingu, kitesurfingu oraz paraglidingu.
Trasa dla wytrwałych: Spod dworca kolejowego w Kamiennej Górze wychodzimy szlakiem niebieskim do Pisarzowic, skąd dalej idziemy szlakiem czarnym aż do dawnego schroniska Czartak. Stąd szlakiem zielonym wchodzimy na Wielką Kopę. Tutaj można pójść jeszcze kawałek dalej zielonym szlakiem turystycznym, aby dotrzeć do Kolorowych Jeziorek lub od razu wrócić szlakiem żółtym, potem czerwonym do Kamiennej Góry. Długość trasy: 21,2 km (wariant z Kolorowymi Jeziorkami - 24,5 km); przewyższenie: 700 m (800 m); czas przejścia: 6-7 godz. (7-8 godz.); 29 pkt. GOT (32 pkt. GOT); trasa niezbyt trudna, niektóre leśne odcinki trochę monotonne.
Trasa dla aktywnych: Wyruszamy szklakiem czerwonym spod dworca kolejowego w Lubawce. Za rogatkami miasta zaczynamy wspinać się leśnym wąwozem na Lipowe Siodło. Dalej szlakiem zielonym schodzimy do Krzeszowa, gdzie można zwiedzić barokowe opactwo. Powrót szlakiem żółtym do Kamiennej Góry przez przysiółek Betlejem składający się z kaplic, pawilonu opackiego, budynku mieszkalnego i dawnej gospody. Długość trasy: 16,6 km; przewyższenie: 400 m; czas przejścia: 4,5-5 godz.; 20 pkt. GOT.
Trasa spacerowa: Jedną z największych atrakcji Kamiennej Góry są otwarte kilka lat temu podziemia dawnego kompleksu przemysłowego "Projekt Arado - Zaginione laboratorium Hitlera" (czas zwiedzania z przewodnikiem ok. 50 min). Część militarnych eksponatów została wystawiona w parku miejskim i poprowadzono tędy miejską trasę spacerową. Zwiedzanie można rozpocząć w rynku od Muzeum Tkactwa i zakończyć zwiedzeniem sztolni. Długość trasy: 2 km; przewyższenie: 100 m; czas przejścia: ok. 1 godz. (bez czasu na zwiedzanie); trasa bardzo łatwa.
Wydanie publikacji było współfinansowane z budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)